Menu

Gościmy

Odwiedza nas 22 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Krzyże na masztach to nie tylko okręty badawcze i odkrywcze, chociaż w tych odkryciach doszukujemy się pozytywnych i negatywnych działań. Pozytywne jest to, ze dzięki odkryciom możemy np. wyjechać do San Escobar, a negatywne, że wszelkie odkrycia niosły za sobą śmierć rdzennych mieszkańców, których odkrywcy próbowali nawracać na wiarę chrześcijańską.

 

294


Te krzyże na masztach to też okręty w bitwach morskich.


21 października 1805 w okolicach przylądka w południowo-zachodniej części Hiszpanii, w prowincji Kadyks, na wybrzeżu Atlantyku rozegrała się jedna z najważniejszych bitew morskich okresu napoleońskiego pomiędzy flotą brytyjską a francusko-hiszpańską – bitwa pod Trafalgarem. I na niejednym okręcie bosman do swojej załogi krzyczał: zatopić ten krzyż, na dno ten okręt z krzyżem. Marynarzu, co ci ten krzyż winien. I następna sprawa, która kłóci mi się z poważaniem i znajomością krzyża. A mianowicie wychodzi katoliczka z kościoła, gdzie akurat była kazanie o krzyżu i pisze na cały świat na swojego bliźniego „ Kajdanki i szubienica”. Czy kolejny temat. Jedna z bardzo znanych rozgłośni katolickich radiowych głosi, że niedawne trzęsienie ziemi we Włoszech było "karą boską" za przyjęcie przez parlament ustawy o związkach partnerskich osób tej samej płci. I tu ręce „opadywują”, nawet już nie opadają. Nie wiem czy to były wypowiadające się na antenie osoby świeckie czy duchowne, ale mając stojący przed mikrofonem krzyż myślały sobie zapewne tak, dobrze Panie Jezu, że wszystko widzisz i zsyłasz kary na te narody, które przeciwstawiają się ustalonym założeniom. Nic obłędniejszego i absurdalnego nie mogli sobie pomyśleć. Pan Bóg nie jest mściwy i nie mierzy człowieka ich miarą. Poza tym jest bardzo dużo niewierzących i trzeba szanować ich myśli i odczucia. Trzeba bronić wiary i krzyża, ale nie w ten sposób, by dotkniętych przez tragedię trzęsienia ziemi, obwiniać, że zostali wskazani jako ofiary złości Pana Boga.


Na takie różne trzęsienia i powodzie ma duży wpływ ingerencja człowieka.Obniżanie się zwierciadła wód podziemnych mogło wpłynąć na aktywność uskoku, który znajduje się w rejonie, gdzie najintensywniej eksploatowano poziomy wodonośne. Wpompowaniu wody do otworów wiertniczych. Próby jądrowe, testy atomowe, o których się mało mówi, a które są w szerokim stopniu przeprowadzane, też przyczyniają się nie tylko do napromieniowania ludzi, ale do trzęsień czy wielkich powodzi gdzie przez wysoką temperaturę, jaka panuje w ognistej kuli, podczas zetknięcia się jej z podłożem następuje stopienie a następnie wyparowanie znacznych ilości skał, gleby i innych substancji znajdujących się w danym obszarze, które następnie zostają wciągnięte w kierunku kuli, kominu wybuchu.


W pewnym stopniu i inne przyczyny szkodliwej działalności człowieka wpływają na kataklizmy. Nadmierne wycinanie lasów.  Zbiorowiska leśne, oprócz produkcji tlenu, pełnią ważną funkcję retencjonowania wody. Konsekwencją wycinania lasów jest przede wszystkim wzrastająca ilość CO2 w atmosferze, który będąc gazem szklarniowym wzmaga efekt cieplarniany na Ziemi. Skutkiem tego procesu jest podwyższenie temperatury powietrza na naszej planecie, czego konsekwencją jest z kolei topnienie pokryw lodowych i wzrost poziomu wód oceanicznych. Wycinanie lasów przyśpiesza również erozję gleby a w konsekwencji pustynnienie obszarów. Już nie mówię o wyginięciu wielu gatunków roślin i zwierząt. Wiele, wiele innych czynników stwarzanych ręka ludzką przyczynia się do katastrof. I nie możemy tu mówić, że Pan Bóg popycha ludzi ku zniszczeniu świata.


Ale to się znikąd nie bierze. To ludzie mający władzę, koneksje, pieniądze: niszczą, dzielą, jątrzą. Nieraz tak sobie myślę, że nie wiadomo gdzie się człowiek obudzi następnego dnia, czy się w ogóle obudzi. Bo jeżeli się nie obudzi to pół biedy, tylko trzeba będzie zdać sprawozdanie ze swojego życia, a wszystkie ziemskie sprawy znikną. Gorzej jak by się obudził w państwie pod zaborem czy zaborami, jeszcze gorzej jakby się obudził na ziemi pozbawionej ludzi, gdzie człowiek człowieka ze świecą by szukał, jest jeszcze możliwość obudzenia się na obcej planecie, no chyba, że to by była planeta Warka.

 

225

 

226

 

227

 

228

 

I kolejna wielka morska bitwa. Flota hiszpańska tzw. „Wielka Armada” biorąca udział w wyprawie na Anglię została zniszczona w 1588 roku. Tu las krzyży po obu stronach wzajemnie zwalczających się okrętów. I ten las krzyży skojarzył mi się z manifestacjami czy wiecami w czasach dzisiejszych. Gdzie ty człowieku niesiesz ten krzyż? po co? czemu on ma służyć? Takich pytań można postawić dziesiątki.


Bardzo cenię wypowiedź abpa Polaka, który w jednej z homilii na ten temat powiedział tak:

 
„Krzyż jasno upomina i przestrzega, że prawdziwym bluźnierstwem jest wykorzystywanie go jako znaku walki z kimkolwiek czy z czymkolwiek. On nie może być niesiony na czele jakiejś grupy, która sama może wołać że jest wierząca, gdy podczas tego marszu czy pochodu padają słowa nienawiści, złości, agresji, podszyte wprost chęcią poniżenia innych ludzi - to jest bluźnierstwo”


Szkoda, że wielu dostojników patrząc nie dostrzega problemu. Nie będzie zbiorowej odpowiedzialności. Każdy indywidualnie będzie przez sumienie zapytany: Jak broniłeś krzyża? Jak pozwoliłeś by ludzie niosący krzyż mogli znieważać innych? Zbojkotowałeś największe przykazanie miłości „Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego”

 
Krzyż owszem jest symbolem walki, ale walki z grzechem, z własną słabością, z oportunizmem. I tak krzyż należy pojmować i mieć go w sercu. Bo stamtąd wychodzą wszystkie myśli, słowa i uczucia. Bo jeżeli nie ma krzyża w sercu to pochodzą z niego złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota.

 
Matka Boża do Kapłanów poświęconych Jej Sercu, w książce „Matka Boża do Kapłanów Swoich Umiłowanych Synów” tak mówi: „Kiedy nadejdzie chwila straszliwego starcia z Kapłanami, szerzycielami błędu, którzy powstaną przeciw Papieżowi i Mojemu Kościołowi, pociągając ku zgubie niezmierna liczbę Moich biednych dzieci, wy pozostaniecie Moimi Kapłanami wiernymi. W ciemnościach, jakie zły duch wszędzie rozszerzy, wśród wielu błędnych idei, które rozpowszechnione przez ducha pychy wszędzie się umocnią i zostaną przyjęte prawie przez wszystkich, w momencie kiedy w Kościele wszystko zostanie poddane zakwestionowaniu i sama Ewangelia Mojego Syna przez niektórych podawana za legendę, wy, Kapłani Mnie poświęceni będziecie Moimi synami wiernymi”.

 
Pan Jezus do siostry Faustyny, co zapisane jest w „Dzienniczku” tak powiedział: „Ze wszystkich ran moich, jak ze strumieni płynie miłosierdzie dla dusz, ale rana serca mojego jest źródłem niezgłębionego miłosierdzia, z tego źródła tryskają wszelkie łaski dla dusz. Palą mnie płomienie litości, pragnę je przelać na dusze ludzkie. Mów światu całemu o moim miłosierdziu”.

 
Jeżeli nie uszanujemy Krzyża to Szatan wyrwie bardzo dużo dusz Panu Jezusowi.

 

231

232

233

 

W 1896 roku w Austrii utworzono pierwszą nowożytną organizację ratunkową w górach i nadano jej początkowo nazwę: "Stowarzyszenie Zielonego Krzyża". Szybko powstają pierwsze lokalne posterunki i grupy ratunkowe. O Statut tej organizacji zwracają się inne organizacje alpejskie ze Szwajcarii, Francji i Niemiec. Od 1950 roku Osterreich Bergrettungdienst jest związkiem górskich okręgowych służb ratowniczych. Odznaka służbowa ma zielony krzyż i szarotkę.

 

234

 

Krzyż hugenocki powstał w XVIII w. w południowej Francji jako znak wiary wyznawców kalwinizmu (hugenotów) w czasie prześladowań religijnych. Współcześnie znajduje się w logo francuskiego Kościoła ewangelicko-reformowanego; jest także używany przez organizacje i wspólnoty kalwinistyczne w różnych krajach świata.

 

235 236
237 238
239 240

 

Wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Potosi zostało założone w 1545 roku. W  XVII i XVIII wieku było jednym z najbogatszych miast na świecie i miało więcej mieszkańców niż ówczesny Paryż czy Londyn. Z tego największego i najbogatszego miasta Ameryki Łacińskiej, Hiszpanie tonami wywozili srebro do swojego kraju. Legenda głosi, że konkwistadorzy przewieźli do Europy tyle srebra, że wystarczyłoby na wybudowanie mostu łączącego Potosi z Madrytem i jeszcze pozostałoby wystarczająco dużo, żeby po tym moście nadal je przewozić do Hiszpanii.

 

Klasztor San Francisco, najstarsza świątynia w mieście, wzniesiona w 1547 r. Klasztor początkowo nazywał się Convento de San Antonio de Padua, a nazwę zmieniono dlatego, że zamieszkiwali go franciszkanie. W czasach kolonialnych było ich około 30, obecnie mieszka tutaj tylko 3 zakonników. Cały kościół, łącznie z dachem wzniesiono z kamienia. W patio klasztoru, na ścianach znajdują się obrazy podarowane jako jałmużna przez Hiszpanów, którzy w ten sposób chcieli odkupić krzywdy wyrządzone w Nowym Świecie

 

.Na głównym ołtarzu w kościele znajduje się Chrystus z Vera Cruz, naturalnych rozmiarów figura, która jak głosi legenda, w cudowny sposób pojawiła się na progu świątyni w 1550 r. W czasach kolonialnych urządzano procesje, podczas których ważącą 200 kg figurę Chrystusa obnoszono po ulicach miasta. Może nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że specjalnie na tę okazję ulice pokrywane były dywanami ze srebrnych monet, układanymi przez zamożnych Hiszpanów. Procesje te także przyczyniły się do powstawania legend o bogactwie Potosi.

 

218 219
220 221
222 223

 

Klucze świętego Piotra są symbolem władzy papieża jako głowy Kościoła i następcy św. Piotra. Od XIII wieku Klucze są umieszczane na sztandarach, pieczęciach i monetach. Od XV wieku są ułożone w krzyż św. Antoniego.

 
Klucz złoty oznacza moc odpuszczania i otwierania, srebrny zaś – moc związywania i zamykania. Są one związane na znak, że obie władze tworzą jedność. Uchwyty kluczy są skierowane w dół, gdyż znajdują się w rękach papieża.

 

230

 

Triskelion zwany też trykwetr – znak złożony z trzech jednakowych elementów: ramion, spiral, meandrów  itp, tworzących cykliczny wzór geometryczny w postaci grupy cyklicznej C3. Znaczenie triskelionu wiąże się z postępem i rywalizacją. Z trzech ludzkich nóg - krzyż z flagi Wyspy Man. Symbolika jego troistości jest bardzo różnorako interpretowana: 3 główne punkty w wędrówce Słońca po niebie (wschód, zenit, zachód), trzech głównych bogów celtyckich (Lug, Dagda i Ogme), przeszłość teraźniejszość i przyszłość, itd.

 

229

 

Bardzo trudno jest jednoznacznie określić znaczenie i symbolikę celtyckiego triskelionu, ponieważ wiedza na jego temat, przekazywana była jedynie ustnie.

* Obracający zakrzywiony kształt ramion byłby symbolem dynamizmu, ruchu i życia.

* Symbol ten mógł być w ikonografii celtyckiej trzy punkty ruchu słońca: wschód słońca, zenit i zachód słońca.

* Triskelion mógłby również symbolizować trzy cykle życia (dzieciństwo, dojrzałość, starość).

* Przyjmuje się również, że może reprezentować „trzy światy”: świat żywych, zmarłych i świat ducha.

* Triskelion mógłby symbolizować trzy elementy (woda, ogień i ziemia).

 

W kościele parafialnym pw. Matki Boskiej i św. Jana Nepomucena w Dorohusku, gdzie w okresie letnim często jestem na mszy, ze względu na położoną blisko działkę letniskową znajduje się ambona. Ambony są od wieków ważnym elementem w architekturze sakralnej, w różnych okresach i środowiskach miały różne formy. Rozwój systemów nagłośnienia sprawił, że ze względów funkcjonalnych ambona przestała być niezbędnym elementem architektury wnętrz kościoła. Jednak w tym kościele taka ambona się zachowała, mało tego, została odnowiona i właśnie jej ozdobą są triskeliony.

 

316

 

317

 

Wyspa Man dysponuje setkami miejsc, które zapierają dech w piersiach pod względem widoków Miasto Maughold gdzie można jeszcze zahaczyć o tutejszy kościół, datowany na XII wiek. Tutaj mogą pooglądać wielbiciele te sławne, celtyckie krzyże, które tak dobrze wyglądają na zdjęciach. Wokół jednego z nich zbudowany jest sam kościół, a kilka innych leży w tutejszym „domu krzyży
Krzyże celtyckie były stawiane w obrębie klasztorów, dla ochrony przed złem  i jako  punkty  zebrań  na  ceremonie  religijne.  Rodzaj  wybranych  biblijnych  tematów,  wyrzeźbionych  na  bokach  krzyży,  świadczą,  że  spełniały  one w niektórych  przypadkach  określoną funkcję w  liturgii  Kościoła.  Inne krzyże wyznaczały  granice posiadłości.  Inskrypcje na niektórych krzyżach  świadczą, że  miały  charakter  wotywny.

 

275

 

276

 

1. OLAF LIOTULFSON CROSS

 

Ta starożytna rzeźba z X wieku została znaleziona na cmentarzu w 1891 roku i jest jedynym Krzyżem Runicznym, jaki można znaleźć do tej pory w Ballaugh w małej wiosce na wyspie Man. Krzyż ma 4'6" wysokości i 20" szerokości głowy, a kamień ma 3" grubości. Na krzyżu widać cechy słynnego rzeźbiarza Gauta, a jego runiczne runy świadczą o tym, że krzyż ten został wzniesiony przez Olafa Liotulfsona w pamięci syna Ulfa.
„Krzyż Runiczny” inaczej rozkład runiczny stosuje się, gdy zaistniała potrzeba szczegółowego wyjaśnienia danej sytuacji w celu poznania możliwości oddziaływania na nią lub sposobu na jej zmianę. To jest podstawianie odpowiednich cyfr majacych swoje znaczenie w kształt krzyża. Inaczej mowiąc magia, wróżba runiczna.

 

2. OOO`S & THORLEIF`S CROSSES

 

Ten nordycki krzyż z 900 – 1000 roku to zwężający się słup z ukośnym pierścieniem krzyżowym. Wał ozdobiony jest skandynawskimi smokami w stylu typowo nordyckich motywów, takich jak węże i smoki, ich ogony i kończyny są przeplecione. Napisy zostały przetłumaczone jako "Thorleif wzniósł ten krzyż do pamięci Fiaca, jego syna, syna dziedzica brata ".
Ten krzyż różni się od wszystkich innych krzyżów Manx, ponieważ składa się raczej ze stosunkowo cienkiej płyty z rzeźbionego kamienia, ma kształt czworobocznej kolumny. W 1907 r. P.M.C. Kermode określił to jako "doskonały przykład" krzyża celtyckiego ". Trzy boki szybu mają dekoracyjne smoki z przeplotem, podczas gdy pozostała strona nosi napis runiczny mówiący o pamięci THORLEIFA DO FIAC JEGO SYNA. Co ciekawe, imię zmarłego młodzieńca to celtyckie, ale jego ojca i wuja są nordyckie. Być może Fiac był manxmanem pierwszej generacji z celtycką matką. Krzyż Thorleifa jest znakomitym przykładem połączenia krzyża celtyckiego z czysto skandynawskim ornamentem. Po jednej stronie są cztery przeplatane smoki, a druga ma trzy przeplecione smoki i jeden oddzielony smok, który biegnie wzdłuż całej krawędzi, są cudowną mieszanką przeplotów i spiral.

 

3. THOR CROSS

 

Krzyż Thora jest mylący: symbol nie powinien przedstawiać krzyża, raczej młotek i rzadko widziany w kontekście chrześcijańskim. Chociaż jest to młotek, nadal ma kształt krzyża. I z jakiegoś niewiadomego powodu jest prawie zawsze odwrócony jak Krzyż Świętego Piotra i czasami nazywany Krzyżem Wilka. (Taką nazwę nadano amuletowi odkrytemu w Islandii, którego wiek szacuje się na około 1000 lat i który może być pogańskim, chrześcijańskim, lub prawdopodobnie mieszaniną dwóch.) Inną nieco romantyczną nazwą tej formy jest Viking Cross.
W nordyckiej i niemieckiej mitologii Thor jest potężnym synem Odyna. Jeździ na rydwanie ciągniętym przez dwie kozy, z ciekawą nazwą Tanngrisnir (szlifierka do zębów). Jeśli poczuje głód, zjada jedną z kóz. Nie ma znaczenia, którą z nich, bo kiedy jest głodny, robi się bardzo głodny, więc je dwie. Po dotknięciu tusz, kozy natychmiast przywracają zdrowie i można je przywrócić do pracy.
Thor dzierży młotek zwany Mjöllnir i za każdym razem, gdy go rzuca, w okolicy słychać grzmot. (Szwedzki na grzmot to tordön, przetłumaczony jako "hałas Thor'a".) Młot ma magiczne właściwości bumerangu, ponieważ wraca do właściciela po trafieniu w cel. My, ludzie, możemy to usłyszeć, gdy grzmot odbija się rykoszetem od wzgórza do wzgórza.
To dobry pomysł, żeby nie denerwować tego boga. Kiedy burzy się za grzesznikami, iskry jego kół rydwanu tworzą błyskawicę, którą widzimy.
Bóg był tak potężny i obawiał się, że jeden dzień tygodnia został nazwany jego imieniem: czwartek. A ten bóg poważnie podchodzi do recyklingu: dzięki swojej zdolności do wskrzeszania kozłów, odgłosów z bumerangu, w naszym kalendarzu ten bóg bez wątpienia będzie przez długi czas.

 

4. WHEEL–HEADED CROSS-SLAB

 

Cienka płyta o kształcie główki koła, która na jednej stronie ma równy krzyż i pierścień z szerokimi obrzeżami. Górna kończyna ma obraz Daniela w jaskini lwów. Krawędzie pierścienia są ozdobione subtelnie różnymi plecionkami, a każdy kwadrant zawiera zwierzęta podobne do psów. Kamień ten został po raz pierwszy odnotowany w 1800 roku. Ramię krzyża ukazuje parę bestii po obu stronach ludzkiej twarzy i od dawna uważa się, że reprezentuje biblijną opowieść o Danielu w jaskini lwów. Pozostałe ramiona i środek krzyża są wypełnione skomplikowanym wielopasmowym warkoczem, który miejscami jest nieco nieregularny. Płyta krzyżowa znana jako Meigle 2 i ma 2,5 m wysokości.
Legend of Queen Ginewra jako Majestatyczna Królowa Ginewra, była żoną króla Artura. Została uprowadzona przez króla Mordreda, lokalna tradycja mówi, że została uwięziona na Berry Hill, niedaleko Meigle. Gdy Ginewra wróciła do Artura, skazał ją na śmierć - wierząc, że była niewierna - przez rozdarcie przez dzikie zwierzęta. Scena z tyłu Meigle 2, przedstawiająca Daniela i lwy, miała odzwierciedlać to makabryczne wydarzenie.

 

5. CELTIC WHEEL-CROSS

 

Krzyż słońca (także krzyż słoneczny, krzyż koła) jest terminem dla symbolu składającego się z równobocznego krzyża wewnątrz okręgu, gdy jest uważany za symbol słoneczny. Projekt często znajduje się w symbolice prehistorycznych kultur, szczególnie w epokach neolitu do epoki brązu w europejskiej pradziejach. Wszechobecność symbolu i jego widoczne znaczenie w prehistorycznej religii dały początek jego interpretacji jako symbolu słonecznego. Ten sam symbol jest używany jako nowoczesny symbol astronomiczny reprezentujący Ziemię, a nie Słońce.
Interpretacja prostego krzyża równobocznego jako symbolu słonecznego w religii epoki brązu była szeroko rozpowszechniona w XIX-wiecznej nauce. Krzyż w kółko został zinterpretowany jako symbol słoneczny wywodzący się z interpretacji tarczy Słońca jako koła rydwanu boga Słońca.
Niemiecki termin Sonnenkreuz był używany w XIX-wiecznej literaturze naukowej jako symbol krzyża, interpretowany jako symbol słoneczny, krzyż równoboczny z lub bez koła lub krzyż ukośny (krzyż Świętego Andrzeja). Sonnenkreuz został użyty w projekcie flagi Unii Paneuropejskiej w 1920 roku. W latach trzydziestych popularna była wersja symbolu ze złamaną bronią (przypominającą swastykę) jako łącznika między chrześcijaństwem a germańskim pogaństwem w ruchu wiarkowskiej niemieckiej wiary.
Popularna legenda w Irlandii mówi, że celtycki krzyż chrześcijański został wprowadzony przez świętego Patryka lub prawdopodobnie świętego Declana, chociaż nie ma przykładów z tego wczesnego okresu. Często twierdzono, że Patrick połączył symbol chrześcijaństwa z krzyżem słońca, aby dać pogańskim wyznawcom ideę ważności krzyża. Łącząc to z ideą życiodajnych właściwości słońca, te dwie idee łączyły się z apelem do pogan. Inne interpretacje twierdzą, że umieszczenie krzyża na szczycie koła reprezentuje supremację Chrystusa nad pogańskim słońcem. Oryginalny krzyż koptyjski często zawiera okrąg, który pochodzi od ankh, ponieważ kręgi przedstawiają boga słońca, Ra. Wczesne sekty gnostyckie również używały krzyża koła.
Krzyż celtycki, jak zwykle przedstawiany,  jest tradycyjnym chrześcijańskim, symbolem, używanym do celów religijnych, a także symbolem pojęć takich jak irlandzka duma. Jako taki jest bardzo powszechnym symbolem i jest używany głównie przez nie-ekstremistów. Większość wersji tradycyjnego krzyża celtyckiego ma wydłużoną oś pionową (często w połączeniu z celtyckimi knotami), która przypomina inne chrześcijańskie krzyże. Chociaż biali supremacjoniści czasami używają tej wersji Celtyckiego Krzyża, przemożne użycie tej wersji Celtyckiego Krzyża nie jest ekstremistyczne, a przy braku innych symboli nienawiści nie oznacza białej supremacji ani rasizmu.
Krzyż celtycki "Krzyż Święty", otoczony okręgiem, który jest częściej używany przez białych supremacjonistów, choć nawet tutaj należy zawsze uważać, aby ją ocenić w kontekście.

 

6. KEEIL CHIGGYRT STONE

 

Keil Chiggyryt Stone pochodzi z cmentarzyska w Ballafayle w parafii Maughold a teraz jest umieszczony na terenie kościoła. Jest on w kształcie koła, na jednej stronie jest tylko wyrzeźbiony krzyż kawalerski, kończyny połączone pod kątem nie są na otoczce ale tworzą węzły otoczone wzorkami. Na górnych prawych kończynach widać dwa podwójne trójkątne węzły, lewe ramię to warkocz stworzony z ciągłych linii, dolna kończyna otoczona jest liniami, na których rogi nakładają się dwie inne linie przecinające się w środku; końcówki przecinające się i nakładające się są otoczone małymi kołami splątane kołami. Na środku znajduje się warkocz z trzech linii w kręgu który jest wpisany w mniejszy okrąg. Na dolnej nasadzie znajduje się figura człowieka z częściowo wyciągniętymi kończynami. Możliwe że to jest figura Pana Chrystusa.


Takie krzyże celtyckie mają zastosowanie również i w Polsce, w dzisiejszych czasach. Marsz Niepodległości z 11 listopada 2017 roku nie był pozbawiony flag z krzyżami celtyckimi. W kontekście, gdyby nie było haseł nienawiści, to byłby jak najbardziej chcrześcijańskim i symbolem używanym do celów religijnych, zwłaszcza, ze niesione były hasła „My chcemy Boga”. I tu jest paradoks, jakiego Boga, czy chrześcijańskiego Pana Boga? Jeżeli tak, to krzyże celtyckie i hasłą nienawiści niesione razem w marszu są białą supremacją –  czyli ruchem uznającym białą rasę za wyższą od ludów należących do innych ras i mniejszości. Chrześcijański Pan Bóg nie dzieli ludzi.
Można powiedzieć tu śmiało, że „Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek”, mając na myśli postępowanie kogoś, kto chce pogodzić dwie sprzeczne racje moralne. Nie można podobać się światu i Panu Bogu jednocześnie, trzeba oddać się Panu Bogu bez podziału, albo światu.

 

Krzyż św. Klemensa („krzyż marynarski”) – jest to stylizowany krzyż połączony z kotwicą okrętową. Legenda mówi, że pod koniec I wieku Klemens został wygnany z Rzymu. Z postanowienia cesarza Trajana został skazany na ciężką pracę w kamieniołomach na Krymie. W tym czasie pracowało tam około 2000 chrześcijan. Klemens podtrzymywał ich na duchu. W kamieniołomach często brakowało wody i robotnicy umierali z pragnienia. Pewnego razu Klemens zobaczył barana grzebiącego kopytem w ziemi. Zaczął kopać w tym miejscu i nagle wytrysnęło źródełko wody. Wszyscy mieszkańcy okolicy krzepili się nią od tej chwili, a cud ten zjednał mu taką sławę i zaufanie między pogańskimi krajowcami, że zaczęli się gromadzić około niego i słuchać jego kazań. Bardzo wielu z nich uwierzyło, dali się ochrzcić i zamienili świątynie na kościoły chrześcijańskie. Dowiedziawszy się o tym cesarz kazał Klemensa wrzucić do Morza Czarnego z kotwicą uwiązaną u szyi, a wszystkich nowo ochrzczonych stracić.

 

W roku 868 św. Cyryl miał odszukać szczątki Klemensa I na Krymie i przewieźć do Rzymu, gdzie podarował je papieżowi Hadrianowi II, który złożył je w bazylice św. Klemensa, gdzie spoczywają do dzisiaj. Kościół San Clemente zbudowano na miejscu jego domu w Rzymie.

 

Kotwica / Nadzieja Krzyż jest powszechne, na przykład w logo partii Młodzieży Katolickiej. Poniższą kartkę jako pocztę balonikową opisałem na stronie Poczty Balonowej www.epopejabalonowa.pl w Menu „Ciekawostki balonowe” w artykule „100-lecie Czerwonego Krzyża i inne poczty balonikowe”

 

241

 

242

 

Znak krzyża był obecny w chrześcijaństwie od śmierci Pana Jezusa, jednak w trzech pierwszych wiekach chrześcijaństwa znakiem tym posługiwano się rzadko. Kiedy chrześcijaństwo rodziło się w Judei, uchodzącej za najgorszą i najbardziej znienawidzoną prowincję rzymską, krzyż Pana Jezusa był dla wszystkich szokiem. Wspomina o tym już św. Paweł: "Gdy Żydzi żądają znaków, Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów i głupstwem dla pogan" (Kor 1,22-23). Z powodu złej sławy krzyża, który był znakiem hańby i poniżenia, a także w obawie przed prześladowaniami, chrześcijanie nie używali go wiele. Powodem dla używania innych symboli była także ostrożność, aby świętych tajemnic wiary nie narazić na profanację ze strony pogan.

 

Żyjący w II w. św. Justyn podaje przykłady reakcji pogan na symbol krzyża, dla których totalnym głupstwem było stawianie na jednym poziomie Ukrzyżowanego i Stworzyciela świata, natomiast sto lat później sytuacja zmieniła się diametralnie. Wśród symboli funkcjonujących niejako w zastępstwie krzyża były m.in.: kotwica, trójząb, ryba. Kotwica wyrażała nadzieję na zbawienie, mocne trwanie pierwszych chrześcijan w wierze, zakotwiczenie łodzi życia w porcie wieczności, ufność wśród burz prześladowań. Znak kotwicy występuje także na grobowcach najstarszych katakumb. "Wiemy, że Klemens Aleksandryjski (150-215) był inicjatorem wprowadzenia kotwicy jako oficjalnego emblematu chrześcijaństwa i propagował szeroko noszenie tego znaku w pierścionku na małym palcu lewej ręki. Takie pierścienie były szczególnie popularne w latach poprzedzających wybuch powstania styczniowego - od końca 1861 roku - i wiązały się z falą krwawo tłumionych demonstracji patriotycznych. Oprócz kotwicy, która w tle skrzyżowana jest z krzyżem, co wiąże się z wiarą jest osadzone gorejące Serce Pana Jezusa, co znowu oznacza miłość.

 

Taką kompozycję jako symbol patriotyczno-religijny złożony z trzech elementów: serce, krzyż, kotwica oznaczających miłość, wiarę i nadzieję możemy spotkać jeszcze dzisiaj. W kościele pod wezwaniem św. Jana Nepomucena w Dorohusku, gdzie mam przyjemność szczególnie w letnie miesiące uczestniczyć w nabożeństwach, ze względu na blisko położoną działkę, można na jednym z bocznych ołtarzy taki ornament zobaczyć. W ołtarzu tym znajduje się również obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem (2 połowa XVI wieku/XVII wiek). w sukience z początku XVIII wieku.

 

243