Gościmy

Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla zagrożenia naszej wiary i ku pomocy człowiekowi jest ogłaszany rokrocznie bądź to przez Kościół, bądź przez najwyższe urzędy w państwach Rok poświęcony jakiemuś jubileuszowi. Na przedostatniej stronie artykułu „Przez krzyż do zbawienia” takie lata mam opisane. Ale podobnie jak i Roku Różańca Świętego tak i niniejszego tematu nie da się skreślić kilkoma zdaniami, dlatego powstał i ten artykuł.


20 grudnia 2013 roku Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na swojej 68. Sesji proklamowało Międzynarodowy Rok Światła, Ziemi i Technologii Wykorzystujących Światło. Uroczystości inaugurujące Międzynarodowy Roku Światła odbyły się 19-20 stycznia 2015 r. w siedzibie UNESCO w Paryżu i przez cały ten 2015 rok skupiono się na naszej Ziemi. Proklamowanie Roku miało na celu zwrócenie uwagi społeczności świata na znaczenie technologii wykorzystujących światło dla promocji zrównoważonego rozwoju, a także dla poszukiwania rozwiązań problemów związanych z zasobami energii na świecie, dostępem do edukacji, rolnictwem, i zdrowiem.

 

1

 

2 3


I bardzo dobrze, że taka globalna inicjatywa przyjęta przez ONZ została zainicjowana w celu podniesienia świadomości na temat tego, w jaki sposób technologie optyczne promują zrównoważony rozwój i zapewniają rozwiązania światowych wyzwań w obszarach takich jak energia, edukacja, komunikacja, zdrowie i zrównoważony rozwój. Walka o ochronę środowiska stanowi zasadniczą część obrony życia ludzkiego i działalności w tym zakresie. Papież Franciszek z bólem stwierdza, „że niektórzy zaangażowani chrześcijanie pod pretekstem realizmu i pragmatyzmu często drwią z troski o środowisko naturalne. Inni są bierni, niechętnie zmieniają swoje przyzwyczajenia i stają się niespójni wewnętrznie”. Harmonia ekologiczna jest istotną częścią wszystkich tradycji wiary i jest ważną sprawą, wokół której można rozwijać dialog, współpracę i wzajemne zrozumienie.


„Czyńcie sobie ziemię poddaną” (Rdz 1,28), czyli dbajcie o swą żywicielkę, Znam takie powiedzenia "Matka - ziemia", a Krzyż - to nasza droga do zbawienia przez życie nasze na ziemi. Jak żyjemy - tak będziemy mieli zaliczone. Zatem trudząc się o Ziemię pozbawiamy się pewnych wygód i ponosimy trud (niesiemy swój Krzyż).


Od 1945 r. potrafiono z Polski zrobić kraj - dostarczyciela surowców i półproduktów. Węgiel, cement brali i ci ze wschodu i z zachodu. My rozbudowywaliśmy technikę surowcową. Gdy zanikły czasy Zimnej Wojny, nikt już surowców nie potrzebuje w tej ilości. Nasi partnerzy w zbyciu naszych surowców rozwinęli sobie w tamtych czasach lepsze zaplecze energetyczne i dzisiaj jak się okazuje wychodzą na tym lepiej, my zostaliśmy „z ręką w nocniku surowcowym” i dlatego wszyscy w nas walą że śmierdzi.  A sama ekologia też śmierdzi - ale kto głośniej krzyczy ten ma rację. Jest takie miasto typowe dla tego powiedzenia -  Kraków. Władza ludowa wybudowała Nową Hutę i Hutę aluminium oraz elektrownię w Skawinie. Chodziło o to żeby "ten zatwardziały kapitalistyczny krakowski element rozkruszyć". Pierwsza padła Huta aluminium, - faktycznie przy wytopie aluminium z boksytu powstawały różne gazy (fluorki), co 2-3 lata ludzie koło huty wymieniali szyby w oknach bo były matowe. Zęby też. Potem zredukowano do minimum część surowcową Nowej Huty i dalej w Krakowie śmierdzi. wymienia się piece na nowe ekologiczne - i śmierdzi. Ale nikt nie pomyśli jak wygląda woda w Wiśle. Od Oświęcimia (Zakłady Chem. DWORY) jest to jedna czarna woda, a nad nią ze względu że rzeka płynie najniższą częścią terenu - snują się śmierdzące opary aż po Kraków i dalej. Dzisiaj wali się po tych co palą w piecach węglem „nieekologicznym”. I dalej śmierdzi. Ale aby na odcinku Oświęcim - Kraków odłączyć śmierdzące dopływy kanalizacyjne z „pod domorosłych ekologów” - cisza. A ekolodzy tylko umieją krzyczeć. A może dobrze, że tylko krzyczą, przynajmniej zwracają uwagę  na nieprawidłowości w naturze. Może ta przygnębiająca sytuacja na świecie dla nas „Dziadersów” (wg młodzieżowego sloganu na ten rok) nas jeszcze mocno nie dotyczy, przetrzymamy, ale nasze dzieci i wnuki… (aż mi się nie chce tego tematu poruszać). Przetrwają tylko mutanci radioaktywni i to będzie koniec naszej cywilizacji.


Bardzo wymowna jest seria znaczków ZSRR z 1990 roku „Człowieku, ratuj”, „Człowieku, oszczędzaj”, „Człowieku, zatrzymaj”.

 

4 5

 

6

 

I tak jak dziecko bawi się z motylem na znaczku z 1962 roku wydanego w Rumunii, tak i ja chciałbym by za kilka czy kilkanaście lat i nasze wnuki bawiły się na czystym nieskażonym powietrzu, ale cienko to widzę.

 

7

 

A w życiu tak to działa, że człowiek jakieś nieprawidłowości widzi częściej u kogoś i takich kilka przykładów z autopsji podam.


Psie odchody  stanowią istotny problem ze względu na zagrożenie epidemiologiczne i zanieczyszczanie środowiska. Zawierają bakterie chorobotwórcze, jak np. salmonella, a także zetknięcie z nimi grozi ryzykiem zarażenia pasożytami przewodu pokarmowego, m.in. tasiemcem psim, bąblowcem oraz glistą psią. W psich odchodach mogą znajdować się robaki bądź inne chorobotwórcze drobnoustroje. Ponadto pozostawione i wysuszone psie nieczystości unoszą się w powietrzu. Dzieci bawiące się w piaskownicy czy w parku są szczególnie narażone na te niebezpieczeństwa, a i dorosły nieraz chodząc jak po dywanie na chodniku wniesie do domu te nieprzyjemności. To są może trudne sprawy do analizy ale to jest rzeczywistość. Ale przy sprzątaniu psich kup pojawia się inny problem, gdyż przeważnie ci co sprzątają  po swoich pupilach psie kupy wrzucają je często do woreczków foliowych, a to już gorszy dramat niż pozostawiana kupa.  Czas rozkładu samych nieczystości jest bowiem krótszy niż woreczków foliowych. Najlepszym sposobem do  usuwania nieczystości zwierzęcia jest korzystanie z torebek papierowych bądź biodegradowalnych.


Innym takim złym przykładem, gdzie po chodnikach chodzi się jak po dywanie są pety po papierosach. Zatruwają miejsce, gdzie sami chcemy się relaksować i gdzie bawią się dzieci; mogą być zjadane przez ptaki i inne zwierzęta; trafiają do morza, rzek gdzie zatruwają wodę; po pewnym czasie rozpadają się na mikroplastik, który jeszcze łatwiej rozprzestrzenia się w środowisku. To nie tylko chodniki, trawniki, place zabaw ale najbardziej narażone są plaże. Niedopałek papierosa możne zatruć litr wody. A weź człowieku noś ze sobą małe pudełeczko i tam gaś i wrzucaj swojego peta.


A byłem świadkiem sytuacji nie do pozazdroszczenia. Jadę samochodem za naczepą pełną beli słomy. Z naprzeciwka jedzie też jakiś kierowca osobowym samochodem i pewnie nieświadomie wyrzuca peta przez okno (a widziałem jak ten pet uderzył w tą słomę) i pojechał sobie dalej. Po kilkunastu sekundach z naczepy zaczął wydobywać się dym. Zanim kierowca się zatrzymał to już dobrze się paliło. Nie ucierpiał kierowca i samochód. Całą słomę trzeba było zrzucić z samochodu i żadnej możliwości jej gaszenia nie było, dym był tak gęsty, że wokoło nic nie było widać. Straty na pewno bardzo duże, bo i skażenie środowiska, koszty transportu i praca kierowcy też daremne i wiele jeszcze innych czynników.

 

519


Innym znowu przykładem, który mnie trochę zaszokował, to kiedy wędkarz po wypiciu jakiegoś płynu z 1,5 litrowej butelki plastikowej z pełnym rozmachem, pustą wrzucił do rzeki. A mam działkę letniskową nad samą rzeką i nieraz znajduję na miejscach do wędkowania pudełka plastikowe po robakach, puszki po piwie, butelki i to w takich miejscach, że po większym deszczu, kiedy ta woda spływa do rzeki to razem z tymi „fantami”. I to jest nasze życie. Niby drobne sprawy ale globalnie patrząc to jest właśnie niszczenie środowiska.


Jest taki film dokumentalny, który bardzo polecam „Ziemia nasz dom”, jest to podróż przez wszystkie kontynenty naszej planety, a której celem jest zwrócenie uwagi świata na problemy oraz zagrożenia środowiska naturalnego: globalne ocieplenie, umierające lasy, wymieranie gatunków zwierząt, a także roślin oraz kończące się zasoby naturalne. Po prostu „Jak zniszczyć naszą planetę”. https://dokumentalne.net/ziemia-nasz-dom/

 

8


A, że problem dotyczy całego naszego globu ziemskiego tak i ja starałem się zebrać walory filatelistyczne z całego świata, aby można było dostrzec przyrodę, którą tracimy. Myślę, że filatelistyka tak dokładnie pokazuje piękno naszego świata, że o ile stracimy faunę i florę w naturze to tylko zbiory filatelistyczne nam zostaną, byśmy mogli wspominać jak tę przyrodę zniszczyliśmy. Artykuł zawiera kilka stron:


- strona 2 Piękno przyrody;
- strona 3 Ptaki;
- strona 4 Rośliny i kwiaty;
- strona 5 Owady;
- strona 6 Gady i płazy;
- strona 7 Ryby i ssaki morskie;
- strona 8 Zwierzęta;
- strona 9 Grzyby;
- strona 10 Gospodarstwo domowe;  
- strona 11 Zagrożenia;

- strona 12 Okrucieństwo wojny;

- strona 13 Zwierzęta, które wyginęły w latach 2017 - 2019;
- strona 14 Głód, zaraza, uchodżstwo - symbole obecnych czasów;

- strona 15 Zwalczanie zagrożeń;

 

Jeżeli sami nie zadbamy o czyste środowisko, powietrze, wodę to ten świat zginie. Już mu i tak niedużo brakuje. I często słychać, ze Pan Bóg niszczy świat by się ludzie nawrócili. I nie ma nic bzdurniejszego. Ojciec nie zsyła nieszczęść celowo na swoje dzieci. Człowiek sam ściąga na siebie niepotrzebne nieszczęścia, dlatego, że uparcie nie chce chodzić lepszymi drogami Boskiej woli. Człowiek nie powinien winić Pan Boga za te nieszczęścia, które są naturalnym wynikiem życia, jakim zechciał żyć, tak samo człowiek nie powinien narzekać na te doświadczenia, które są częścią życia, jakim się żyje na tym świecie. Jest wolą Ojca, żeby śmiertelny człowiek pracował wytrwale i konsekwentnie w kierunku poprawy warunków swego życia na Ziemi. Inteligentne wysiłki umożliwiłyby człowiekowi pokonanie większości jego ziemskiej niedoli. Pan Jezus gdy żył miedzy ludźmi ośmielał się nauczać, że naturalne katastrofy, wypadki czasu i inne tragiczne zdarzenia nie są dopustami z Bożych wyroków czy tajemniczymi zrządzeniami Opatrzności.

 

Takie motto jak słowa poety umieszczone na poniższej kartce powinny nam przyświecać na co dzień.

 

9

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Piękno przyrody

 

10

 

11 12
13 14
15 16
17 18

 

19

 

20

 

21

 

22

 

3 okolicznościowe znaczki pocztowe wydanych w Austrii w 1962 roku. Na znaczkach przedstawiono austriackie lasy. Dwa znaczki oferują także piękną scenerię Alp.

 

23

 

24

 

25

 

2 okolicznościowe znaczki pocztowe, wydane na Wyspach Owczych w 1999 roku. Są to znaczki emisji EUROPA CEPT, których tematem przewodnim w 1999 roku były parki narodowe i rezerwaty przyrody. Na znaczkach z Wysp Owczych przedstawiono przepiękne wodospady z tamtejszych parków narodowych. 

 

26 27

 

28

 

29

 

30

 

31 32

 

33 34
35 36

 

37 38
39 40

 

Gejzery występują tylko w kilku miejscach na świecie: w Islandii, Nowej Zelandii oraz Ameryce Północnej (Park Narodowy Yellowstone). Jednak Kamczacka Dolina Gejzerów w Rezerwacie Kronockim jest unikalna. Tam na niewielkim obszarze skoncentrowane są łazienki błotne, wrzące fontanny oraz strumienie pary wodnej.  

 
Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury UNESCO, ze względu na ich unikatową wartość kulturową bądź przyrodniczą dla ludzkości wpisała wulkany Kamczatki na listę światowego dziedzictwa.


W wielu kraterach i kalderach wulkanów Kamczatki znajdują się jeziora. Najsłynniejszym i jednym z najpiękniejszych jest Jezioro Kurylskie. Na terenie Kamczatki stworzono rezerwat przyrody o nazwie Kronocki Rezerwat Biosfery, w którego skład wchodzi Dolina Gejzerów. Jest to dolina rzeki Giejziernaja, gdzie znajduje się wiele czynnych wulkanów. Dolina Gejzerów to wąwóz o długości 8 km, szerokości do 4 km i głębokości 400 m. Znajduje się tam ponad 40 gejzerów, 50 źródeł termalnych, wodospady, gorące jeziora, kotły błotne i wulkany błotne. Na Kamczatce występuje wiele rzadkich gatunków zwierząt, między innymi sobole, pieśce, rosomaki, niedźwiedzie, wydry morskie i łososie. Teren porasta tajga, a w wyższych rejonach tundra.

 

41

 

42

 

43

 

Szczyty byłego Związku Radzieckiego. Są to kolejno: Pik Lenina (7134 m n.p.m.), Komunizma (7495 m n.p.m.) i Korżeniewskiej (7105 m n.p.m.) w paśmie Pamiru na pograniczu Kirgistanu i Tadżykistanu; oraz Pik Pobiedy (7439 m n.p.m.) i Chan Tengri (7010 m n.p.m.) w Tienszanie na pograniczu Chin, Kirgistanu i Kazachstanu i należą do tzw. Śnieżnej Pantery. Raj dla wspinaczy i zdobywców szczytów, gdyż  rozpościerają się z nich obłędne widoki na morze skalistych, ośnieżonych szczytów ciągnących się jak okiem sięgnąć po horyzont. W Kirgistanie znajduje się drugie co do wielkości wysokogórskie jezioro świata Issyk Kul, od którego większe jest tylko leżące na pograniczu Peru i Boliwii jezioro Titicaca.

 

44

 

45

 

46

 

47

 

48

 

49 50

 

51

 

637

 

Ja również chciałbym by świat wyglądał tak jak widzą go młodzi. Ale proces niszczenia go przez ludzi jest nieodwracalny. To jest rzeczywistość.

 

639

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ptaki

 

52

 

53 54
55 56
57 58

 

59 60
61 62
63 64

 

65 66
67 68
69 70

 

71

 

72

 

73

 

74

 

75 76
77 78
79 80

 

81 82
83 84

 

85 86
87 88

 

89 90

 

91 92
93 94
95 96

 

97 98

 

99 100
101 102
103 104

 

105 106
107 108
109 110
111 112

 

113 114
115 116

 

117 118
119 120
121 122
123 124
125 126
127 128
129 130
131 132

 

133 134

 

135

 

136

 

137 138
139 140
141 142

 

143

 

144

 

458 459
460 461
462 463

 

464 465

 

466 467
468 469
470  

 

471 472
473 474
475 476
477 478
479 480

 

510 511
512 513

 

 

514 515
516 517
518  

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rośliny i kwiaty

 

145 146
147 148
149 150
151 152

 

153

 

154 155

 

449 157

 

158 159
160 161

 

162 163

 

164 447

 

488 489
490a  520c

 

492

 

493

 

494

 

495 496
497 498
499 500
501  

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Owady

 

165

 

166 167
168 169

 

170 171
172 173
174 175
176 177

 

178 179
180 181

 

182 183
184 185

 

186 187

 

188 189

 

190 191
192 193
194 195
196 197

 

198 199
200 201

 

202 203
204 205
206 207
208 209

 

210

 

211 212

 

213 214

 

215 216
217 218

 

219 220

 

221 222

 

223 224
225 226
227 228

 

229 230

 

231 232
233 234

 

235 236
237 238
239 240
241 242

 

243

 

244 245
246 247

 

248

 

249 250

 

251 252

 

253 254
255 256

 

257 258
259 260
261 262
263 264

 

265

 

266

 

267 268
269 270
271 272

 

273 274

 

275

 

276

 

277

 

278

 

279

 

280

 

281

 

282

 

283

 

284

 

481 482

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gady i płazy

 

285 286
287 288

 

289 290
291 292

 

293 294
295 296
297 298

 

299 300
301 302
303 304

 

305 306
307 308

 

309 448

 

 

310

 

311

 

312

 

313

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ryby i ssaki morskie

 

314

 

315

 

316

 

317

 

318 319

 

320 321

 

322

 

323

 

324

 

325

 

502 503
504 505
506 507
508 509

 

591 592

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zwierzęta

 

326 327

 

328

 

329

 

330 331
332 333

 

334 335

 

336 337
338 339

 

340

 

341 342
343 344

 

345 346
347 348
349 350
351 352

 

353 354
355 356
357 358

 

359 360
361 362

 

363

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Grzyby

 

364 365
366 367
368 369

 

370

 

371 372
373 374
375 376

 

377

 

378

 

379

 

380

 

381 382
383 384
385 386

 

387

 

388

 

389 390
391 392
393 394

 

395 396
397 398
399 400

 

401

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gospodarstwo domowe

 

402

 

403 404
406 407
408 409
410  

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zagrożenia

 

5 charytatywnych znaczków pocztowych wydanych w Maroku w 1960 roku.


Historia, która stoi za emisją tych znaczków jest przerażająca. Są to poprzednio wydane znaczki w południowej strefie Maroka z portretem króla Muhammada V, z nadrukiem uwzględniającym dopłatę. Dochody ze sprzedaży przeznaczono dla ofiar zatrucia skażonym olejem w mieście Meknes.


Była to katastrofa: kilka tysięcy mieszkańców Meknes zostało dotknięte wiotkim porażeniem, spowodowanym celowym zanieczyszczeniem oleju jadalnego olejem smarowym do silników odrzutowych, zawierającym fosforan trikrezylu. Olej smarowy pochodził z amerykańskiej bazy wojsk lotniczych w Nouaceur.


Dziesięć tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci sparaliżowanych zatrutym olejem spożywczym w 1959 r. mogło zakończyć swoje życie jako kalekie. Pod koniec sierpnia 1959 r. w starożytnym marokańskim mieście Meknès ludzie zaczęli zgłaszać tajemniczy paraliż stóp, dłoni, a czasem nóg. Doniesienia o podobnych, choć mniejszych epidemiach zaczęły napływać z innych części Maroka. W różnym stopniu i na różne sposoby nerwy na końcach rąk i nóg były sparaliżowane. Jednym z powszechnych symptomów był zanik mięśni. Wiele ofiar czuło się, jakby nosiły ciężkie rękawiczki i skarpetki. Inni mówili, że ich ręce są zimne w dotyku. Ciepła woda usunęła ten objaw. Jeszcze inni cierpieli na tak zwaną „upuszczoną stopę”, słabość kostki, która powoduje, że stopa ofiary zaczyna się trzepotać, gdy podnosi ją. Na początku prawie cały paraliż był typu zwanego wiotkim - mięśnie były zwiotczałe. Później część z nich miała stać się spastyczna, co oznacza, że mięśnie reagowały na ruch, czasami przez ruch mimowolny, czasami przez sztywność.


W 1959 r. USA przygotowywały się do wycofania części swoich baz sił powietrznych z Maroka, na mocy porozumień osiągniętych w 1956 r., gdy Marokańczycy uzyskał niepodległość od Francji. W ten sposób USAF sprzedał wiele nadwyżek zapasów, w tym trochę oleju zawierającego TCP, którego używali do dżetów. Część tego oleju była kupiona przez pozbawionych skrupułów arabskich dilerów, którzy używali go do rozcieńczania droższego oleju kuchennego.

 

411 412 413

 

414 415

 

Są to znaczki emisji Wysp Owczych, której tematem w 1986 roku była ochrona środowiska. Na znaczkach farerskich nawiązano do zanieczyszczenia morza - już w latach 80. jakże ważnego problemu.  

 

416 417

 

Dzisiaj woda na ziemi wygląda tak. Za kilka lat albo jej nie będzie bo wyschnie, albo będzie to jeden ściek czy szambo.

 

451

 

Jaki wpływ mają setki rejsów samolotów w przestrzeni powietrznej nad Atlantykiem i Pacyfikiem – cisza? Za to huraganów tam 1000% więcej niż było.


W październiku 2016 roku 191 państw członkowskich Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego Organizacji Narodów Zjednoczonych (ICAO) zgodziło się na nową umowę dotyczącą ograniczenia emisji pochodzących z lotnictwa międzynarodowego przy zastosowaniu metody kompensacji emisji dwutlenku węgla.


Globalnie lotnictwo odpowiada za około 2% globalnej emisji CO2, ale przewiduje się, że jego wpływ wzrośnie o 200% -360% do 2050 r., Nawet przy uwzględnieniu maksymalnego wykorzystania paliw alternatywnych o niższej emisji węgla. Ale to nie tylko dwutlenek węgla. To również para wodna, aerozole i tlenki azotu. Coś za coś. I tak jak na filmach science-fiction, ludzie muszą szukać innej planety do zamieszkania, tak i nasza rzeczywistość zmierza do tego.


Badanie wykazało również, że loty zimowe mają znacznie większy efekt ocieplenia niż te wykonywane przez resztę roku, ponieważ smugi są bardziej prawdopodobne, gdy jest zimno. Dlatego dostosowanie czasów i pór roku, w których odbywają się loty, może znacznie ograniczyć ich wpływ na emisję innych niż CO2.


Inne badanie, opublikowane w 2014 r., Sugerowało obniżenie wysokości samolotów o około 2000 stóp (610 metrów), które mogłoby zmniejszyć wymuszanie radiacyjne z emisji tlenków azotu o dwie piąte. W innym badaniu opublikowanym w tym samym roku stwierdzono, że zmiana trasy lotów w celu uniknięcia regionów klimatycznych, które są szczególnie wrażliwe na skutki emisji innych niż CO2, może zmniejszyć ich wpływ na klimat o jedną czwartą, przy wzroście kosztów o zaledwie 0,5%.

 

418 419

 

Las tropikalny jest naturalnym środowiskiem o największej różnorodności biologicznej na świecie. Ale jest poważnie zagrożony. Każdego roku traci około 150 000 kilometrów kwadratowych, czyli ponad 40 boisk piłkarskich na minutę!


Olbrzymie drzewa są ścinane dla przemysłu drzewnego i meblarskiego lub w celu zastąpienia ogromnych palm palmowych, trzciny cukrowej i plantacji soi. Zielone płuca Ziemi również znikają z powodu złota i miedzi, wydobywania ropy naftowej i zapór elektrycznych. Konsekwencje są druzgocące:
• Około połowa gatunków zwierząt i roślin żyje w lasach tropikalnych. Orangutany, tygrysy i tukany potrzebują lasu, aby przetrwać. Z powodu wylesiania każdego dnia znika 150 gatunków.
• 60 milionów rdzennych mieszkańców żyje w lasach deszczowych i z nich. Korzystają z jego zasobów, nie niszcząc go. Ale coraz częściej są wydalani i zagrożeni.
• Lasy deszczowe są niezbędne dla stabilności klimatu i ochrony gleby. Ich zniszczenie powoduje jeszcze większą emisję CO2 do atmosfery, powodzi i osuwisk.


To jest rzeczywistość. Politycy postrzegają las głównie jako przestrzeń, a chłopi jako narzędzia oferujące potencjalne korzyści dla sektora finansowego.

 

420

 

421

 

Bardzo ważnym jest znaczenie ochrony warstwy ozonowej, która chroni Ziemię i życie na niej, przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym. Warstwa ozonowa jest cienką powłoką gazową, która stanowi barierę chroniącą atmosferę przed nadmiernym działaniem szkodliwego promieniowania nadfioletowego. W wyniku zanieczyszczeń tej powłoki przez związki chemiczne np. freony, powstaje dziura ozonowa czyli zjawisko ubytku ozonu w ozonosferze. Ozon to gaz, który pochłania promieniowanie ultrafioletowe, więc jest niezwykle potrzebny. Jednak sama jego obecność bywa bardzo niebezpieczna. Pojawienie się nadmiaru ozonu na ulicach większych miast oznacza pojawienie się smogu, który może powodować choroby układu oddechowego. Dziura ozonowa powoduje globalne ocieplenie klimatu, a promieniowanie ultrafioletowe ma negatywny wpływ na zdrowie człowieka (powodując raka skóry, zaćmę, spadek odporności) i na cały ekosystem. Właśnie wzrost stężeń ozonu jest jedną z licznych konsekwencji zmiany klimatu. Głównymi związanymi z działalnością człowieka źródłami metanu w powietrzu są rolnictwo, emisje z kopalń węgla kamiennego i wycieki gazu ziemnego. Dlaczego tak ważne jest rolnictwo w tym przypadku, gdyż właśnie blisko jedna trzecia całkowitej ilości metanu zawartego w atmosferze pochodzi ze źródeł związanych z rolnictwem. A jest to większe zużycie energii, niż tradycyjne metody uprawy roli, ponieważ do wykonywania większości prac (uprawa ziemi, zbiór, transport ziarna, stosowanie pestycydów) używa się maszyn. Oznacza to, że roczne zużycie paliw na samo zaopatrzenie ludności w żywność wynosi około 1500 litrów na osobę. Następnie poszerzanie pól uprawnych przez wycinkę lasów, co daje 15% emisji gazów cieplarnianych, które są właśnie efektem niszczenia lasów. Bardzo dużą również emisję gazów cieplarnianych można zmniejszyć przez uzyskanie odmian ryżu wymagających mniejszej ilości wody czy poprawę gospodarki wodnej, co pozwala nawet zwiększyć plony. Metan jest wytwarzany w tym przypadku przez mikroskopijne organizmy żyjące w wodzie (w tzw. warunkach beztlenowych). Takie właśnie, idealne dla ich wzrostu, warunki panują na zalewanych wodą polach ryżowych. Emisje podtlenku azotu i metanu są związane ze składowaniem i rozwożeniem odchodów zwierzęcych. Obniżanie emisji z przechowywanych obornika i gnojowicy można zastosować w skutek obniżania temperatury składowanych odchodów poprzez odzysk i kumulację energii cieplnej, czy też budowę instalacji do odzysku biogazu z fermentacji gnojowicy. W końcu to jest cały szereg zastosowań.

 

422

 

Bardzo ważna jest ochrona ptaków i zwierząt.


Do królików, gęsi, kurczaków rzuca się kamieniami, aby je zabić. Katolickie zakonnice trudnią się produkcją strzałek i kolorowych przyrządów do zabijania i znęcania się nad zwierzętami.


Co roku na hiszpańskich fiestach, organizowanych z okazji święta lokalnych patronów zabija się i torturuje tysiące zwierząt. Zrzucenie żywej kozy z wieży kościelnej, a potem dobijanie zwierzęcia pod kościołem zakonnymi strzałkami to „uświęcona tradycja”. Procederom takim przewodniczą nierzadko księża, a biorą w nich udział nawet małe dzieci. Podpalanie rogów żywego zwierzęcia nie należy do rzadkości. Rozszalałe z bólu i strachu zwierzę dobija się, uderzając jego głową w mur. Rozbawieni katolicy ciągną np. byka za ogon i po jakimś czasie zabijają już i tak ledwo żywe zwierzę. Często byki – jako synonimy rogatego szatana – oślepia się, podpala, rzuca w nie strzałkami – oto katolicka zabawa. Młode zwierzęta są często torturowane, a potem topione np. w morzu. Osiołki, szczególnie w okresie Wielkanocy, są kamienowane i torturowane.


Hierarchowie katoliccy, mimo licznych protestów – np. WSPA (Światowa Organizacja Zwierząt), czy IFAW (Międzynarodowy Fundusz Pomocy Zwierzętom) – nie interesują się tą sprawą, mimo iż wiele zwierząt zabijanych jest w okolicy kościoła lub na ich terenie.


Dlaczego Kościół nie robi nic, aby pomóc zwierzętom? Dlaczego ich nie szanuje? Bo według doktryny katolickiej mają one dusze śmiertelną, inaczej niż „wspaniały” człowiek. Hipokryzja Kościoła w tych dniach nabiera szczególnego oblicza. Miłość i szacunek do żywych istot to takie same bajki jak humanitarny ubój zwierząt. Prawda jest taka, że z winy ludzi każdego roku giną miliardy zwierząt, więc powiedzenie „wesołych świąt” nabiera jeszcze bardziej groteskowego charakteru.

 

423

 

Zanieczyszczenie środowiska przez nowoczesną technikę nie uwzględniającą jej ochrony.

 

424

 

Biuro ONZ w Genewie (UNOG), które znajduje się w Pałacu Narodów, jest Sekretariatem Generalnym w Genewie. Centrum wielostronnej dyplomacji zapewnia usługi konferencyjne na ponad 8 000 spotkań rocznie, co czyni go jednym z najbardziej aktywnych centrów konferencyjnych na świecie. Zatrudniając ponad 1600 pracowników, UNOG jest największym oddziałem Sekretariatu ONZ poza siedzibą główną w Nowym Jorku. Tu zapadają najpoważniejsze decyzje np. o obronności krajów.


Trwały pokój i prawdziwe rozbrojenie można osiągnąć jedynie poprzez wspólny system stabilności strategicznej, a przede wszystkim przez redukcję strategicznej broni nuklearnej. Traktat taki m.in o ograniczeniu systemów rakiet balistycznych w 1972 r powstał w Genewie. Poważne konsekwencje dla przyszłości globalnego bezpieczeństwa mogą wynikać z uchylenia Traktatu. Państwa muszą powstrzymać się od wszelkich kroków, które mogłyby doprowadzić do nowego wyścigu zbrojeń nuklearnych lub podważyć determinację społeczności międzynarodowej w zapobieganiu rozprzestrzenianiu broni jądrowej. Moim zdaniem wdrożenie krajowego antyrakietowego systemu obrony przeciwrakietowej z naruszeniem tego traktatu podważyłoby istniejący system nierozprzestrzeniania broni jądrowej i wpłynęłoby, w najbardziej negatywny sposób na cały system globalnej stabilności strategicznej, ale to musiałoby zaistnieć we wszystkich państwach. W innym przypadku zawsze na jakąś akcję jest reakcja.

 

425 426

 

638

 

450

 

 

Główną przyczynę zgonów stanowią choroby związane z nadużywaniem alkoholu: marskość wątroby, przewlekłe zapalenie wątroby, choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy. Palenie tytoniu i nadużywanie alkoholu uznane zostały za główne czynniki ryzyka zachorowania na choroby przewlekłe.


Człowiek jest jedynym bytem na tej ziemi, który może skrzywdzić nie tylko innych ludzi, ale także samego siebie. Nie czyni tego żadne zwierzę. Zwierzęta są bowiem zaprogramowane przez instynkty i popędy. Człowiek natomiast — będąc świadomym i wolnym - określa jakość swojego życia poprzez decyzje, które podejmuje. Będąc ograniczonym w swojej świadomości i wolności, ryzykuje, że będzie podejmować decyzje błędne i szkodliwe.


Teologia katolicka wskazuje, że jednym z największych zagrożeń dla człowieka jest popadnięcie w różnego rodzaju uzależnienia. Powodują one utratę wolności i prawdy, kryzys wiary, nadziei i miłości, kryzys więzi i wartości. Najbardziej rozpowszechnioną w naszym kraju formą zagrożeń w dziedzinie uzależnień są problemy alkoholowe.


Alkohol zastawia na człowieka najbardziej wyrafinowaną i skuteczną pułapkę, jaką można w ogóle wymyślić: obiecuje łatwe szczęście. Dokładnie w tę samą pułapkę wpadł człowiek na początku historii. Adam i Ewa uwierzyli, że wystarczy przekroczyć jakiś zakaz, wystarczy zerwać zakazany owoc, by być szczęśliwym, by czuć się jak Pan Bóg. Nadużywając alkoholu dany człowiek chce osiągnąć poprawę nastroju w oderwaniu od własnej sytuacji życiowej i własnego postępowania. Z tego względu alkohol okazuje się najbardziej atrakcyjny i groźny dla tych osób, które przeżywają stany lęku, niepokoju, rozgoryczenia, depresji, które cierpią na skutek kompleksów, niepewności, nieporadności, dla których własna sytuacja życiowa, szkoła, praca, codzienne obowiązki, relacje międzyludzkie, jawią się jako bolesny ciężar i stają się źródłem intensywnego bólu.


Alkohol należy do tych produktów, na których najłatwiej i najszybciej można zarobić duże pieniądze. Wiadomo, że alkohol może stać się źródłem kuszącego zarobku zarówno dla poszczególnych osób czy przedsiębiorstw, jak i dla budżetu państwa. Z tego względu odnotowujemy próby traktowania alkoholu jako zwykłego towaru, który powinien podlegać jedynie prawom rynkowym, bez uwzględniania kryterium zdrowia i dobra społecznego.


Różne leki, zioła, trucizny i związki chemiczne pochodzenia naturalnego towarzyszyły człowiekowi od prehistorii, ale dopiero od połowy XX wieku skala ostrych zatruć substancjami chemicznymi produkowanymi przez cywilizację zaczęła lawinowo  rosnąć. Chemizacja życia, dostęp do środków chemicznych zawierających różne alkohole (w tym przede wszystkim interesujący nas alkohol etylowy) w konserwacji, barwieniu, w środkach czyszczących, rozpuszczalnikach, środkach ochrony roślin, w lekach i innych produktach syntetycznych, w przemyśle chemicznym, farmaceutycznym, kosmetycznym i rolnictwie wywołuje coraz częściej poważne zatrucia występujące przypadkowo lub powodowane celowo (samobójstwa). Do tego dochodzą jeszcze problemy cywilizacyjne przejawiające się w narastaniu nerwic, stresu, depresji i innych chorób psychicznych, co wiąże się z kolei z masowym używaniem środków uspokajających, nasennych, psychotropowych, narkotycznych oraz ze zwiększonym spożyciem alkoholu (niejednokrotnie jednocześnie z lekarstwami). Niewątpliwie związek różnych biologicznych substancji aktywnych, powodujących uzależnienia, z życiem i rozwojem człowieka jest widoczny w badaniach nad wpływem alkoholu na dzieci i młodzież w zależności od ich faz rozwoju, ról społecznych, wychowania, wpływu środowiska, religijności i psychiki.


W formie masowego produktu przemysłowego alkohol może chemicznie zanieczyścić środowisko, niszczyć jego żywe elementy.


Alkoholizm zawsze powoduje straty, straty w każdej dziedzinie życia społecznego –  poczynając od indywidualnych strat będących następstwem nadużywania alkoholu u osoby uzależnionej i jej rodziny, poprzez najbliższe środowisko, zakład pracy, społeczność lokalną i całe społeczeństwo.


Alkohol atakuje serce, wątrobę, nerki, trzustkę. Zaburza ścieżkę szlaków komunikacyjnych w mózgu i wpływa na to, jak działamy. Te zakłócenia mogą zmieniać nastrój, zachowanie, utrudniają także jasne myślenie i koordynację.
Jest wiele przypadków zatruć (w tym przypadków śmiertelnych) alkoholem metylowym niewiadomego pochodzenia.


Bardzo duże zagrożenie dla życia i zdrowia stwarzają pijani kierowcy. To są potencjalni mordercy i zamachowcy. Statystyki roczne mówią o tysiącach zabitych i rannych, o tysiącach tych, którzy jeszcze nie spowodowali zagrożenia a zostali przez odpowiednie organy złapani, a o wielu tysiącach, którzy jeszcze nie zostali namierzeni, a jeżdżą pod wpływem tego się nie podaje. Katechizm Kościoła Katolickiego KKK 2290 tak mówi: „Ci, którzy w stanie nietrzeźwym lub na skutek nadmiernego upodobania do szybkości zagrażają bezpieczeństwu drugiego człowieka i swemu własnemu – na drogach, na morzu lub w powietrzu – ponoszą poważną winę.” Czy w innym przypadku KKK 2288: „Życie i zdrowie fizyczne są cennymi dobrami powierzonymi nam przez Boga. Mamy się o nie rozsądnie troszczyć, uwzględniając potrzeby drugiego człowieka i dobra wspólnego”.


Alkoholizm rodziców może też spowodować upośledzenie fizyczne lub umysłowe ich potomstwa.


Nałogi sprawiają, że człowiek jest wewnętrznie zniewolony, popychany do popełniania czynów, do których się przyzwyczaił, np. do picia alkoholu. Jest również bardzo ciekawy aspekt i posiada on wielką wartość, przynajmniej okresowe odmawianie sobie jakichkolwiek alkoholi po to, aby zaoszczędzonymi pieniędzmi podzielić się z potrzebującymi.


Jak pokazują poniższe statystyki na kartach pocztowych wydanych w latach 20-tych ubiegłego wieku przez Polską Ligę Przeciwalkoholową i Kółko Abstynentów we Lwowie wyglada to fatalnie. Do dzisiejszych czasów popyt i podaż wzrosła kilkukrotnie i śmiało możemy mówić o katakliźmie.

 

452

 

453

 

454

 

455

 

456

 

Od wynalezienia bomby atomowej w 1945 miało miejsce około 2000 próbnych wybuchów jądrowych. Na przykład seria testów broni nuklearnej przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone na atolu Bikini w archipelagu Wysp Marshalla (Ocean Spokojny). Zachodziła konieczność przeprowadzenia testów mających na celu stwierdzenie, jakie skutki na organizmy żywe i uzbrojenie może wywierać eksplozja nuklearna. W porownaniu gdyby taka bomba testowa została zrzucona na Nowy Jork w okolicach Manhattanu, przy silnym południowym wietrze, zginęłyby 2 miliony ludzi.


Myślę, że bawiący się nuklearnie nie chcą zdawać sobie sprawy jak taki wybuch przyjmuje atmosfera, czy w wodzie ile ginie tysiecy zwierzat morskich, czy na różne trzęsienia i powodzie ma właśnie wpływ ingerencja człowieka. Obniżanie się zwierciadła wód podziemnych może wpływać na aktywność uskoku. Próby jądrowe, testy atomowe, o których się mało mówi, a które są w szerokim stopniu przeprowadzane, przyczyniają się nie tylko do napromieniowania ludzi, ale do trzęsień czy wielkich powodzi gdzie przez wysoką temperaturę, jaka panuje w ognistej kuli, podczas zetknięcia się jej z podłożem, następuje stopienie a następnie wyparowanie znacznych ilości skał, gleby i innych substancji znajdujących się w danym obszarze, które następnie zostają wciągnięte w kierunku kuli, kominu wybuchu. Ale kasa liczona w milionach czy miliardach musi mieć swoją cenę.

 

457

 

Bardzo dużym zagożeniem dla ludzkości są nienawiści na tle rasowym. Ludzie dzielą się na rasy nie tylko ze względu na cechy somatyczne (budowa ciała, kolor skóry, kształt czaszki), ale i psychiczne. Czynienie z jakiejś rasy ludzi wyższego gatunku będzie miało bardzo negatywny i katastrofalny skutek.


W trzech punktach przedstawię dlaczego nie powinno się dzielić ludzi:
1. Zdrowe współzawodnictwo ożywiane jest przez zróżnicowanie ras.
2. Różnice w statusie ras oraz grup w obrębie każdej rasy niezbędne są dla rozwijania tolerancji i altruizmu u ludzi.
3. Osiągnięcie jednolitości gatunku ludzkiego jest niewskazane tak długo, jak długo ludzie z rozwijającego się świata nie osiągną względnie wysokich poziomów rozwoju duchowego.


Przez pięć tysięcy lat kultura np. europejska wciąż się rozwijała i do pewnego stopnia mieszała. Jednak bariery językowe zapobiegały pełnemu wymieszaniu się różnych narodów zachodnich. W minionym stuleciu kultura ta miała swą najlepszą jak dotąd możliwość zmieszania się, a wiele okoliczności na to wpływało, przede wszystkim ludzie stali się bardziej „światli”.


Zasadnicze problemy np. „Metysów” wynikają tylko z uprzedzeń społecznych.


Eksperyment, przeprowadzony na wyspie Pitcairn, niewielkiej wyspy wulkanicznej na Oceanie Spokojnym, polegający na mieszaniu rasy białej i polinezyjskiej, powiódł się całkiem dobrze, gdyż biali mężczyźni i kobiety polinezyjskie należeli do dość dobrych grup rasowych. Mieszanie wzajemne odmian rasy białej, czerwonej i żółtej może natychmiast powołać do życia wiele nowych i biologicznie wartościowych cech.


Gniew, nienawiść oznacza, że brakuje nam tolerancyjnej, braterskiej miłości, jak również to, że nie mamy poczucia własnej godności i samokontroli. Nienawiść szkodzi zdrowiu i poniża umysł. Człowiek porywczy pomnaża głupotę, skłonny do nienawiści wszczyna zwadę, a porywczy popełnia wiele błędów.


Zawsze musimy szanować osobowość drugiego człowieka. Nie wolno odwoływać się do strachu, litości czy zwykłego sentymentu. Nie wolno zaniżać ani nie niszczyć poczucia ich własnej godności. Podczas gdy zbytni szacunek dla siebie może zniweczyć właściwą pokorę i skończyć się pychą, próżnością i arogancją, utrata godności kończy się często sparaliżowaniem woli. Trzeba uważać, żeby nie ranić poczucia własnej godności ludzi nieśmiałych i lękliwych. Nie wolno popadać w sarkazm, kosztem innych ludzi o prostych umysłach.


Szczęśliwe życie nie jest niczym więcej ani mniej jak sztuką, polegającą na opanowaniu niezawodnych metod rozwiązywania zwykłych problemów. Człowiek, który ma w sobie nienawiść, nie jest szczęśliwy. Pierwszym stopniem do rozwiązania problemu jest znalezienie trudności, wyodrębnienie problemu i szczere zapoznanie się z jego naturą oraz ważnością. Wielki błąd polega na tym, że kiedy problemy życiowe wywołują u nas głęboki strach, wzbraniamy się przed ich rozpoznaniem. Mądre i właściwe rozwiązanie jakiegokolwiek problemu wymaga umysłu wolnego od stronniczości, pasji i wszystkich innych, czysto subiektywnych uprzedzeń, które mogłyby kolidować z bezstronnym przebadaniem prawdziwych czynników, wywołujących problem wymagający rozwiązania. Rozwiązywanie problemów życiowych wymaga odwagi i szczerości. Po prostu musimy mieć takt i tolerancję.


I tu wchodzimy na grunt religii. Stałość osobowości doświadczana może być tylko przez tych, którzy odkryli i przyjęli Żywego Pana Boga za wieczny cel nieskończonego dążenia. Diabeł stwarza atmosferę nienawiści i pretensji. On che nienawidzić i stara się sprowokować do nienawiści wszystkich. Jedną z przeszkod uwolnienia jest brak przebaczenia, tolerancji wypływajacego z serca. Jeśli człowiek żywi do kogoś urazę lub żal, którego nie potrafi przezwyciężyć, uwolnienie jest czymś niemożliwym. Musi być najpierw przebaczenie z serca. Jest to podstawowa przeszkoda.

 

483 484

 

2 lutego 1971 r. Watykan wydał serię znaczków uznających Międzynarodowy Rok Przeciw Dyskryminacji Rasowej. Na znaczkach przedstawione są dwie prace rzeźbiarza Corrado Ruffiniego. Na znaczkach 20 i 50 lirów znajdują się wizerunki „Czarnego anioła”. Symbolu równości wszystkich ras przed Panem Bogiem. Znaczki 40-lirowe i 130-lirowe przedstawiają ukrzyżowanego Chrystusa otoczonego gołębiami, symbol ofiary pokoju na krzyżu.
Na każdym znaczku pojawia się przesłanie papieża Pawła VI (1897–1978) z jego czwartej podróży międzynarodowej „OGNI UOMO E MIO FRATELLO” („Każdy człowiek jest moim bratem”).

 

582 583
584 585

 

A co nas czeka? Jeden ze znaczków z serii „ochrona środowiska” wydanej na Wegrzech w 1975 roku pokazuje szkieletową dłoń trzymającą różę w szklance z wodą. U góry znaczków tekst „ochrona środowiska”. Trochę drastyczne przykłady całej serii, ale jakże realne.

 

593 594
595 596
597 598
599  

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kontynuując zagrożenia z poprzedniej stronicy chciałbym wymienić jeszcze jedno chyba z najgroźniejszych eskalacji czy niebezpieczeństwa dla ludzkości, jakie było, jest i będzie w historii świata. To jest wojna, ona nie wzięła się znikąd. Wszystko zaczęło się w Raju.


Lucyfer był stworzonym Synem wszechświata. Był utalentowanym, wysokim radcą swej grupy, wyróżnianym za mądrość, bystrość i operatywność. Od tak wspaniałych początków, poprzez zło i błąd, Lucyfer zaakceptował grzech,  nie chciał być wiernym wszechświatowi i zlekceważył braterskie zobowiązania.


Lucyfer jakiś czas sam naprawdę był o tym przekonany, że jego planowany bunt był rzeczywiście dla dobra systemu, jeśli nie dla wszechświata. Z czasem jego plany doszły do punktu rozczarowania i już nie miał wątpliwości, że w swej pierwotnej i szkodliwej pysze poszedł za daleko, aby mógł się zatrzymać. W pewnym punkcie swych doświadczeń stał się nieszczery i zło przekształciło się w celowy i rozmyślny grzech. Dalsze postępowanie tego utalentowanego administratora potwierdza, że tak właśnie się stało. Długo dawano mu możliwość okazania skruchy, ale tylko niektórzy z jego podwładnych przyjęli proponowane miłosierdzie.„Nie będę służył” taki okrzyk wśród chrześcijan jest przyjęty dla Lucyfera, a w sumie oznacza to by i jemu oddawano cześć podobnie jak Panu Bogu. W rezultacie to były inne przyczyny nieposłuszeństwa, ale w sumie efekt odnosi się do tego zawołania.Teraz Lucyfer jest upadłym i odsuniętym od rządów Władcą Piekła. Rozmyślania o sobie są wyjątkowo zgubne, nawet dla podniosłych osobowości niebiańskiego świata. Powiedziano o Lucyferze: „Twoje serce było wyniosłe z powodu twojej piękności; zniweczyłeś swą mądrość z powodu swojej świetności”.Na Ziemi niewiele słyszano o Lucyferze z tego powodu, że wyznaczył on swego pierwszego namiestnika, Szatana, do głoszenia jego idei na naszej planecie. „Diabeł” to nikt inny jak Caligastia, zdetronizowany Książę. Kiedy Pan Jezus przebywał na Ziemi, Lucyfer, Szatan i Caligastia sprzymierzyli się, aby doprowadzić do upadku jego misję obdarzającą. Jednak mocno się zawiedli.Po tryumfie Pana Jezusa „Gabriel zstąpił z Raju i związał smoka (wszystkich przywódców buntu)”. Napisane jest o seraficznych buntownikach: „I aniołów, którzy nie zachowali swojej godności, ale opuścili własne mieszkania, spętanych wiekuistymi więzami zatrzymał w ciemnościach na sąd wielkiego dnia”.Szatan albo zupełnie się chowa i zwycięża przez to, że nie mówi się o pokusach, o realnym zagrożeniu grzechem, o istniejącym złu — wtedy wszystko jest miłe i fajne — albo staje się drugim bogiem i to również jest jego zwycięstwo.Pismo Święte wyraźnie mówi, ze wszystko zło pochodzi od Szatana. 1 list św. Jana 5,19 „ Wiemy, że jesteśmy z Boga , cały zaś świat leży w mocy Złego”. Jedna z najważniejszych polskich poetek XX wieku Maria Pawlikowska-Jasnorzewska nie bez kozery zatytułowała swoją książkę „Wojnę szatan spłodził. Zapiski 1939-1945”.II Wojna Światowa mocno odbiła się w psychice ludzi wielu narodów. Trzeba kilku pokoleń by zapiski o tej wojnie przeszły do historii bez echa.


I tak np. po trwających miesiąc przygotowaniach, 3 kwietnia 1940 r. rozpoczęto likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Przez następnych sześć tygodni Polacy wywożeni byli z obozów grupami do miejsc kaźni.


Z Kozielska 4 404 osób przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy. 3 896 jeńców ze Starobielska zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach. 6 287 osób z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, obecnie Twer, a pochowano w miejscowości Miednoje. Łącznie zamordowano 14 587 osób.Ale ludzkość pomimo takiej tragedii, ludobójstwa, toczących się wojen nie wyciąga żadnego wniosku. Bogactwo i sława mąci w umysłach. Diabeł może dać wszystko: bogactwo, sławę, innymi słowy te rzeczy, które przeminą. I ciężko się człowiekowi wyrzec majętności i wrócić do Pana Jezusa. Nienawiść, podziały, wysokie stanowiska nie pozwalają na właściwą analizę minionych lat. Mało jest ludzi, którzy na akt nienawiści i podziałów odpowiadają miłością. Zazwyczaj taki stan rodzi kontrę i to tak jak w brydżu, który bardzo lubię, jeżeli partnerzy są pewni, że przeciwnik nie wygra licytowanej gry to kontrują, a jak właśnie ten przeciwnik uważa, że jednak wygra to stawia rekontrę i się zaczyna.


Katechizm Kościoła Katolickiego dużo mówi o obronie pokoju, unikaniu wojny:


KKK 2302: Nasz Pan, przypominając przykazanie: "Nie zabijaj!" (Mt 5, 21), domaga się pokoju serca i piętnuje niemoralność zbrodniczego gniewu i nienawiści.


KKK 2303: Nienawiść zamierzona jest przeciwna miłości. Nienawiść do bliźniego jest grzechem, gdy człowiek dobrowolnie chce dla niego zła. Nienawiść jest grzechem ciężkim, gdy dobrowolnie życzy się bliźniemu poważnej szkody. "A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie..." (Mt 5, 44-45).

 

KKK 2305: Pokój ziemski jest obrazem i owocem pokoju Chrystusa, który jest mesjańskim "Księciem Pokoju" (Iz 9, 5). Przez krew przelaną na krzyżu, "w sobie zadawszy śmierć wrogości" (Ef 2, 16) (Por. Kol 1, 20-22). pojednał On ludzi z Bogiem, a swój Kościół ustanowił sakramentem jedności rodzaju ludzkiego i jego zjednoczenia z Bogiem. "On... jest naszym pokojem" (Ef 2,14). Jezus ogłasza: "Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój" (Mt 5, 9).

 

KKK 2306: Ci, którzy wyrzekają się przemocy oraz krwawych działań i w celu ochrony praw człowieka odwołują się do środków obronnych, jakie dostępne są najsłabszym, dają świadectwo miłości ewangelicznej, pod warunkiem że nie przynosi to szkody prawom ani obowiązkom innych ludzi i społeczeństw. Świadczą oni w sposób uprawniony o powadze ryzyka fizycznego i moralnego uciekania się do przemocy, która powoduje zniszczenia i ofiary (Por. Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 78).

 

KKK 2308: Każdy obywatel i wszyscy rządzący są zobowiązani do działania na rzecz unikania wojen.

 

KKK 2311: Władze publiczne powinny uwzględnić przypadek tych, którzy z pobudek sumienia odmawiają użycia broni;

 

KKK 2314: "Wszelkie działania wojenne, zmierzające bez żadnej różnicy do zniszczenia całych miast lub też większych połaci kraju z ich mieszkańcami, są zbrodnią przeciw Bogu i samemu człowiekowi, zasługującą na stanowcze i natychmiastowe potępienie" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 80). Ryzykiem nowoczesnej wojny jest stwarzanie okazji posiadaczom broni masowej zagłady, zwłaszcza atomowej, biologicznej lub chemicznej, do popełniania takich zbrodni.

 

625

 

524

 

525

 

526

 

527a

 

626

 

627

 

528

 

529

 

530

 

531

 

532

 

533

 

534

 

535

 

586

 

587

 

Walki toczyły się również na morzach i oceanach. ORP Błyskawica – polski niszczyciel, jeden z dwóch zbudowanych okrętów typu Grom, wprowadzony do służby w Marynarce Wojennej w 1937 roku. Uczestniczył w działaniach II wojny światowej od pierwszych do ostatnich dni walk w Europie, operując na Atlantyku, Morzu Północnym i Morzu Śródziemnym. Brał udział między innymi w kampanii norweskiej i ewakuacji Dunkierki, bitwie o Atlantyk, operacjach „Torch” i „Overlord” oraz bitwie pod Ushant. Działalność operacyjną u boku aliantów zakończył udziałem w operacji „Deadlight”. W maju 1946 został przejęty przez Royal Navy, pod polską banderę powrócił 1 lipca 1947 roku.

 

588

 

Można przytaczać mądrości Katechizmu dla bardzo wielu cytatów. Ale bardzo wielu „możnych” za nic ma naukę o miłości do której Pan Jezus na każdym kroku zachęca. W dzisiejszych czasach, gdzie nienawiść człowieka do człowieka staje się już groźna jak zaraza, ludzie szukają alternatywnych rozwiązań „jak żyć” i bardzo często dochodzi do niebezpieczeństwa jakie związane jest z szarlatanami, wróżkami czy wróżeniem z kart. A w gazetach najbardziej poczytną stroną jest strona z horoskopami. Celem wróżenia z kart, chodzenie do wróżek jest poznanie przyszłości albo rzeczy tajemnych, posługując się środkiem, który absolutnie nie nadaje się do tego celu. To znaczy przypisuje się zwykłemu środkowi zdolność wskazywania rzeczywistości lub wydarzeń nie biorąc pod uwagę, że takiej zdolności karty same w sobie nie posiadają. Nawet jeśli nie przywołuje się demona pozostaje fakt, że przypisuje się zwykłym przedmiotom  władzę, której nie posiadają, aby poznać rzeczy, które zna jedynie Pan Bóg. Takie działanie stanowi ciężkie przewinienie i jest oznaką buntu wobec Pana Boga, który jest jedynym Panem historii. A wielu z tych wróżbitów, sekt, wróżących z kart ma związek poprzez jakiś pakt z Szatanem. Dzięki niemu odgadują przyszłość, czyli możemy powiedzieć, ze te wróżby działają, Ludzie do nich idą, otrzymują jakieś korzyści i zaczynają ich odwiedzać regularnie. A Szatana interesuje oddalenie człowieka od Pana Boga i sprawienie, by popadł w grzech, ponieważ chce doprowadzić  ludzi do piekła, natomiast Pan Bóg chce doprowadzić ludzi do raju.


Na wstępie tej strony internetowej w artykule  „Strona główna – wstęp” dużo pisałem o znaczeniu kart do gry. Pokazałem również, że karty mogą służyć edukacyjnie opisując bitwy np. pod Grunwaldem czy Odsiecz Wiedeńską, pokazałem poczet królów na kartach i inne ich zastosowania.


W tym artykule o zagrożeniu jakim jest wojna czy innych zagrożeń mogących do niej doprowadzić chcę pokazać obrazy bitew właśnie na kartach do gry, stoczonych przez nasz kraj. Karty nie są poukładane chronologicznie według dat, ale tak by pokazać, że ogrom wojny nie ma granic czy dat.

 

536

 

537

 

538

 

539

 

540

 

541

 

542

 

543

 

544

 

545

 

546

 

547

 

548

 

Piotr Dańkowski jeden ze 108 polskich męczenników, zamordowanych podczas II wojny światowej z nienawiści do wiary i krzyża, beatyfikowanych podczas Podróży Apostolskiej Jana Pawła II do Polski w Warszawie 13 czerwca 1999. W liturgii kościelnej wspomnienie Błogosławionych 108 polskich męczenników z czasów II wojny światowej obchodzi się 12 czerwca.

 

549

 

550

 

Ogrom tragedii w obozie Auschwitz-Birkenau przedstawiają rysunki Mieczysława Kościelniaka osadzonego w  obozie oświęcimskim w 1941 roku. Artysta – oznaczony numerem 15261 – przechodził w obozie zmienne koleja losu pracując w różnych komandach. Z chwilą przejscia do pracy w magazynach SS, a następnie do warsztatów obozowych, miał dostęp do farb i pędzli. Od tej chwili wykorzystuje każdą okazję do malowania. Często w blokach więźniarskich potajemnie sporządzał portrety towarzyszom niedoli i kreślił szkice przedstawiające sceny z życia obozowego. Cykl „Dzień więźnia”, z ktorego pochodzą prezentowane kartki jest wierną malarską relacją byłego więźnia. Czytelność tych prac pozwala ocenić rozmiar zbrodniczej działalności hitleryzmu.

 

Z cyklu Dzień więźnia, Wieczorny apel

 

551

 

Więzień z miską

 

552

 

Apel w Oświęcimiu 1944,

 

553

 

Sortowanie butów

 

554

 

Z cyklu Dzień więźnia, wydawanie kolacji

 

555

 

Załatwiony

 

556

 

Z cyklu Dzień więźniarki, Wstawanie

 

557

 

Śmierć z głodu

 

558

 

Więźniowie

 

559

 

Z cyklu Dzień więźnia, Powrót z pracy

 

560

 

Powrót z pracy

 

561

 

Z cyklu Dzień więźnia, Praca - taczki

 

562

 

Z cyklu "Oświęcim" - "Poszedł na druty".

 

629

 

Z cyklu "Oświęcim" - Po pracy.

 

630

 

Z cyklu "Oświęcim" - Ostatnia miska.

 

631

 

Z cyklu "Oświęcim" - Opiekun.

 

632

 

Z cyklu "Oświęcim" - Śmierć kolegi.

 

634

 

563

 

628

 

640

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zwierzęta, które wyginęły w latach 2017 - 2019

 

565

 

566

 

567

 

568

 

569

 

570

 

571

 

572

 

573

 

574

 

575

 

576

 

Zwierzęta, które mogą wyginąć w najbliższych latach

 

577

 

578

 

579

 

580

 

581

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wiele ssaków, płazów, ryb, ptaków posiada toksyny niebezpieczne w bezpośrednim kontakcie przez dotyk, ale także niebezpieczne przez wdychanie złuszczonego naskórka i drobnych fragmentów puchu, co może spowodować przykre objawy podrażnienia układu oddechowego, kaszlu i kichania a nawet śmierci. Przypuszczalnie ptaki odżywiają się pewnym specyficznym gatunkiem chrząszcza i w drodze ewolucji wytworzyły mechanizmy umożliwiające przemieszczanie się toksyny do skóry i zewnętrznych części piór. W ten sposób ptaki mogą jeść niedostępny dla innych zwierząt pokarm, jednocześnie uzbrajając się przeciwko swoim wrogom – pasożytom, drapieżnikom, a nawet przeciwko człowiekowi.


Przyroda się broni i wygra z człowiekiem, jeżeli nie będziemy z tą przyrodą „współpracować”. Wycinanie lasów, wyniszczanie zwierząt, zmiana klimatu spowodowana przez człowieka, obróci się przeciwko nam. Mamy tego namacalne przykłady na całej kuli ziemskiej: susza, trzęsienia ziemi, zaraza itd.


Istnieje też możliwość, że przy badaniach nad bronią biologiczną jakiś element „wypsnie” się spod kontroli. Tak czy inaczej człowiek jest winny tej zarazie, a także temu, że już w niedalekiej przyszłości nasza ziemia nie będzie się nadawała do zamieszkania.


Z tak wysoko postawioną techniką jaka dzisiaj istnieje, a przy tym pogoni za pieniędzmi, zaszczytami, człowiek nie ma czasu na konfrontację, analizę życia. Innymi słowy człowiek musi „nachapać się”. Jedną z cnót głównych czy kardynalnych jest roztropność. Jest to cnota, dzięki której człowiek jest w stanie rozpoznać dobro i wybrać odpowiednie środki do jego pełnienia. My tego nie potrafimy. Nasza zasada to jak najwięcej wyrwać z tego świata dla siebie.


Poniższa plakieta (Prudência – Roztropność) przedstawia biblijny przykład takiej rozwagi. Księga Rodzaju 41;33 „Teraz więc niech faraon upatrzy sobie kogoś roztropnego i mądrego i ustanowi go zarządcą Egiptu”. Myślę, ze warto sobie poczytać o Jozefie, który został sprzedany do niewoli w Egipcie. Pewnego dnia Józef miał sen: śniło mu się, że wiązali snopy w polu, wtedy snop Józefa podniósł się, a inne snopy oddały mu pokłon. Bracia znienawidzili go jeszcze bardziej. A potem miał inny sen: słońce i księżyc i jedenaście gwiazd oddawało mu pokłon. Ale wtedy skarcił go ojciec, pytając, czy on i matka także mają oddawać mu pokłon? Dwa lata później po sprzedaży Józefa faraon miał sen: stał nad Nilem, a z wody wyszło siedem krów pięknych i tłustych. Kiedy pasły się wśród sitowia, wyszło z wody siedem krów brzydkich i chudych, które pożarły krowy piękne i tłuste. Faraon przebudził się. A kiedy zasnął, miał drugi sen: siedem zdrowych i pięknych kłosów wyrastało z jednej łodygi, ale oto wyrosło siedem kłosów pustych i zniszczonych, i te puste kłosy pochłonęły te piękne i zdrowe. Faraon wezwał wszystkich mędrców i wróżbitów, ale nikt nie potrafił wyjaśnić mu tych snów. Wtedy podczaszy przypomniał sobie o Józefie. Faraon wezwał go, a Józef wyjaśnił mu znaczenie snów, mówiąc, że to Bóg da odpowiedź faraonowi. Oto ma nadejść siedem lat wielkiej obfitości w Egipcie. Ale po nich ma nastać siedem lat głodu. Poradził też, żeby faraon uczynił kogoś zarządcą Egiptu. Niech nadzorcy w czasie lat urodzaju gromadzą piątą część plonów, a w czasach głodu będzie co jeść w Egipcie. Spodobało się to faraonowi. Uczynił więc Józefa zarządcą Egiptu. Józef miał wówczas trzydzieści lat. Józef pilnie gromadził zapasy na czas głodu, a zanim ten czas nastał, urodzili mu się dwaj synowie: jednego nazwał Manasses, a drugiego Efraim.


Kiedy nastał głód, Józef otwierał spichlerze i sprzedawał zboże Egipcjanom. Kiedy jednak głód stawał się coraz większy, ze wszystkich krajów zaczęli przybywać ludzie, by kupować zboże od Józefa.


Materiał –  tombak patynowany
Technika – odlew cisnieniowy
Wymiary – 75x88 mm  
Waga 270 gr
Grubość – 7 mm
Autor - E.VAZ
Plakietę wydano w 1982 r w Portugalii  w GRAVARTE
Numerowane 154/1000, sygnowane

 

600

 

601

 

I tu widać tą mądrość i roztropność, którą powinniśmy podejmować na obecne i przyszłe czasy. Bo z tą zarazą, która teraz zapanowała na świecie powinniśmy sobie poradzić, może dzięki temu, że rząd podjął szybką reakcję. I tych zaleceń za wszelką cenę trzeba przestrzegać czyli zachowania odległości od drugiego człowieka w przypadkach np. zakupu, częstego mycia rąk, nie uczestniczenia w różnego rodzaju spotkaniach, a najlepiej jak to mówią specjaliści bez potrzeby i to koniecznej nie wychodzić z domu. Czy uczeni potrafią powstrzymać tę pandemię? Myślę, że nie. Owszem złagodzą jej skutki ale organizm sam będzie się musiał zmierzyć i uodpornić na zarazę, a my będziemy musieli się nauczyć z tym żyć, tak jak w przypadku grypy, gdzie wielu ludzi, już ona nie dotyka, bo organizm człowieka się obronił.


Nie mamy żadnej pewności co nastąpi w przyszłości i dlatego trzeba rozważnie i roztropnie podejmować decyzje na przyszłość i to z korzyścią dla ludzkości. Czy ten wielki port lotniczy, który ma powstać spełni oczekiwania ludności w przypadku jeszcze groźniejszej pandemii? A może lepiej rozbudować te porty lotnicze, które już powstały, a pozostałe pieniądze przeznaczyć na ochronę zdrowia, środowiska czy naukowych badań nad zdrowiem, żywnością. Czy gromadzić zapasy wody, a w tym roku 2020 jest jej bardzo dużo, budujac zbiorniki stawy, jeziora, zalewy. A czasy idą bardzo złe. Zmiana klimatu spowoduje wielka suszę, o czym wypowiadają się znane autorytety. Trzeba być przezornym jak powyższy Józef. I tu data - wiek nie ma znaczenia. Czy zgromadzić nawet dużą rezerwę „kasy” właśnie na takie straszne doświadczenia. Zdrowy człowiek, to człowiek zdolny do pracy, a człowiek pracujący to zysk dla państwa.


A mamy bardzo rozwinięta technikę i technologię i możemy sobie poradzić nieraz w bardzo skomplikowanych sytuacjach. Jestem pod wrażeniem np. transplantologii za pomocą najnowszych technologii 3D do produkcji ludzkich organów wewnętrznych człowieka (i tu też pewien niepokój, aby tą technologię wykorzystywać tylko dla czynienia dobra, bo inni mogą powiedzieć, że taka technologia do wyrobu broni to też pożytek). Zafascynował mnie ten temat tak bardzo, że kupiłem figurkę „Doktora plagi” wykonanej na zmodyfikowanej drukarce 3D.

 

624

 

Może i trochę z rozmysłem ją kupiłem, a to dla pokazania innej pandemii. W XVII, XVIII i XIX wieku niektórzy lekarze nosili maski przypominające dzioby, wypełnione aromatycznymi przedmiotami. Maski zostały zaprojektowane w celu ochrony przed zgniłym powietrzem, które było postrzegane jako przyczyna infekcji. Nosili również specjalny kostium. Odzież została wynaleziona przez Charlesa de L'Orme w 1630 roku i po raz pierwszy została użyta w Neapolu, ale później została rozpowszechniona w całej Europie.

 

Zarazę lekarze leczyli upuszczaniem krwi i stosowali inne środki zaradcze, takie jak nakładanie żab lub pijawek. Rada Nostradamusa np. polegała na usuwaniu zainfekowanych zwłok, zdobywaniu świeżego powietrza, piciu czystej wody i piciu soku z róży. Paradoksalnie po latach charakterystyczna ptasia maska, która dla wielu w czasach epidemii niosła wybawienie i nadzieję trafiła do popkultury i stała się symbolem "czarnej śmierci". Epidemia czarnej śmierci wybuchła prawdopodobnie również w Chinach. Lekarze zakrywali głowy skórzanymi szatami, Nosili kapelusz i maskę, oczy są chronione przezroczystym szkłem, a nos ma długi pojemnik przypominający pysk ptaka wypełniony aromatycznymi roślinami, rękawiczki i drewnianą laskę. Ta drewniana laska służyła do otwierania prześcieradeł lub odzieży pacjenta lub instruowania pacjenta, jak leczyć. Doktor „dzioba” wyglądał jak wrona, a wrona była wówczas symbolem śmierci na Zachodzie. Niestety, ze względu na ograniczone środki techniczne w tym czasie, izolacja odzieży ochronnej przed dziobem nie była tak duża, jak sobie wyobrażali ludzie, więc śmiertelność tych lekarzy „dziobów” zawsze pozostawała wysoka.


Oni przeszli dżumę, gdzie ta straszna choroba zmniejszyła populację niektórych rejonów Europy nawet o 80 procent. My mamy nowe wyzwanie – koronawirus.


Innym ważnym problemem współczesnej cywilizacji jest bieda, ubóstwo, uchodźstwo innymi słowy proces opuszczania stałego miejsca zamieszkania przez osoby zagrożone prześladowaniami, będącymi wynikiem przyczyn ekonomicznych, politycznych lub religijnych. Swojego czasu słyszałem w telewizji wypowiedź jednego z polityków, który odpowiedział „to weź Pan sobie do domu tych uchodźców”. I tu jest naprawdę problem i póki jeszcze jest czas należy ten temat uchodźców bardzo roztropnie rozważyć, bo może się okazać, że na wszelkie już kompromisy czy decyzje będzie za późno.


W naszym kraju opinia jest podzielona i dobrze, na tym właśnie polega demokracja, by usiadły różne ugrupowania i wspólnie doszły do wspólnego konsensusu pozytywnego dla dobra i bezpieczeństwa kraju. Moim zdaniem przy tak wysoko rozwiniętej technice wywiadowczej, komputerowej, obserwacyjnej przyjęcie uchodźców stwarzających zagrożenie sprowadza się do zera. A uchodźców trzeba przyjąć, myśmy potrzebowali pomocy i nikt nam nie odmówił i nie wiadomo czy jeszcze nie będziemy jej potrzebowali, a wtedy też się inne kraje od nas odwrócą. I tu należy też brać pod uwagę taki temat, że część z tych ludzi to uciekinierzy przed wojną, im trzeba naprawdę pomóc, tak jak nam pomagano, a są możliwości rozeznania. Ale większa część to podejrzewam gigantyczna zaplanowana inwazja, a na tę inwazję idą czyjeś miliardy dolarów. I to jest jeden ze znaków czasów ostatecznych. Podejrzewam, że w tym przypadku ta wielka imigracja służy ku temu by zniszczyć Kościół i chrześcijaństwo. Nikt tego nie zrobi skuteczniej niż muzułmanie i nie muszą tu walczyć mieczem, lecz zadepczą nas demograficznie, zaleją nas swoimi ludźmi, bo Europejczyków ubywa, a muzułmanie się mnożą wszędzie, w całej Europie.


Czy ja bym przyjął uchodźców domu? Jeżeli warunki mieszkaniowe byłyby do tego procederu pozytywne – to tak, a jeżeli nie, a środki finansowe odpowiednie, to bym wynajął mieszkanie, by ci ludzie też godnie żyli, wszak Pan Jezus powiedział: Mt 25;40 „A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”.


Myślę, że jest to serce Ewangelii. To w ten sposób zwróci się do nas Pan, kiedy na końcu życia staniemy przed  Nim. One będą treścią najważniejszego egzaminu życia, do którego dzień po dniu możemy się przygotowywać.  Zapyta nas wtedy, czy daliśmy jeść i pić komuś,  kto  był  głodny  i  spragniony,  czy  przyjęliśmy  obcokrajowca, daliśmy  ubranie nagiemu, odwiedziliśmy chorego i więźnia. Chodzi o drobne gesty, a przecież mają one wartość wieczności. Nic nie jest małe z tego, co uczynione zostało z miłości, z tego, co uczyniliśmy dla Niego.


Każdy, kto idzie za Panem Bogiem, kto chce osiągnąć świętość, wielkość, dąży do doskonałości w swoim życiu - inwestuje w najwyższą wartość swojego człowieczeństwa. Ta najwyższa wartość, nie polega na tym, że ktoś tutaj na ziemi zajmuje wysoką pozycję społeczną, jest bogaty, ma układy; nie zasadza się na tym, że ktoś tryska zdrowiem czy jest człowiekiem medialnym. To polega przede wszystkim na tym, że człowiek traktuje z miłością swego bliźniego, to znaczy nie żywi do niego urazy; nawet kiedy został skrzywdzony, nie szuka pomsty; jest także zdolny do upomnienia go, jeżeli zachodzi taka potrzeba. Dążenie do autentycznej świętości polega najpierw na tym. To było już udziałem tych, którzy żyli w rzeczywistości starotestamentalnej. Oni wiedzieli, że trzeba się troszczyć o bliźniego.

 

Syn Boży objawił chrześcijanom również przykazanie miłości wzajemnej. Ona powinna rozkwitać przede wszystkim w rodzinach: między mężem i żoną, między rodzicami i dziećmi, między rodzeństwem, i rozprzestrzeniać się na szersze środowisko. Miłość wzajemna powinna objąć wszystkich! Uczniów Pana Jezusa, bo przecież po to zostawił nam te fundamentalne słowa: Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem: żebyście i wy tak się miłowali (J 13, 34).


Ale poprzeczka jest postawiona o wiele wyżej niż: Miłuj bliźniego, jak siebie samego. Mam miłować drugiego człowieka tak, jak Chrystus! To jest nasze zadanie jako chrześcijan. Jest jeszcze inna przestrzeń miłości, która jest największym wyzwaniem, budzi często sprzeciw - jest to miłość nieprzyjaciół. Pan Bóg sprawia, że ...słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mt 5, 45). Pan Bóg nie czyni żadnej różnicy. My też nie czyńmy żadnej różnicy.


I tu znowu pojawia się problem kiedy słyszymy: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce (...) wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące (Mt 5,39-41) - pojawia się zapewne pytanie: czy czasem Pan Jezus nie przesadza?


Nadstawić policzek to przede wszystkim oznacza nie odpłacać złem za zło. Często bywa to błędnie rozumiane jako pozwalanie na to, by mnie ktoś krzywdził. Tego Pan Jezus nie uczył. Jeżeli mnie ktoś krzywdzi, to powinienem się bronić. Jednak czym innym jest bronić się przed skrzywdzeniem, a zupełnie czym innym odpowiadanie złem za zło. W nauczaniu Pana Jezusa o nadstawieniu drugiego policzka idzie przede wszystkim o to, żebym nie pomnożył już istniejącego zła. Ile razy chcę się zemścić, chcę oddać, to tylko pomnażam zło. Ile razy się mszczę, to sprawiam, że zła na tym świecie przybywa. Ile razy rezygnuję z zemsty, tyle razy zatrzymuję szerzące się zło.


Po drugie - przykazanie miłości nieprzyjaciół polega na okazywaniu im uczynków miłości: miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was nienawidzą. Czyli nie wystarczy, że powstrzymamy się od zemsty wobec naszych wrogów. Pan Jezus przynagla każdego z nas do okazywania im uczynków miłości. Jak zatem mogę okazać miłość wrogowi? Na pewno formą okazania miłości jest przebaczenie. Przebaczyć powinienem zawsze, ale nie zawsze muszę zewnętrznie okazywać przebaczenie. Jeśli ktoś nie zrozumiał jeszcze popełnionego błędu, jeśli nie wyraża skruchy, jeśli nie chce się poprawić, to w sercu powinienem wybaczyć, natomiast poczekać z okazaniem tego wybaczenia. Miłość mojemu wrogowi mogę okazać również poprzez to, że będę modlił się za niego. Chodzi o to, żebym wstawiał się do Pana Boga w jego intencji. To bardzo trudna modlitwa, czasem może nawet nie chce nam przejść przez usta. Ile razy modlę się za nieprzyjaciela, tyle razy przyzywam mocy Bożej do jego osoby. Przyzywam Pana Boga, który ma moc przemieniać mojego wroga.


To wszystko, do czego nas Pan Jezus zachęca, jest niewątpliwie trudne. Czasem nawet może wydawać się niemożliwe do zrealizowania. Ale skoro Pan Bóg wzywa do takiej postawy wobec wrogów, to znaczy, że ona jest możliwa. Tak postępując, potwierdzamy najpiękniej, że jesteśmy dziećmi Bożymi.


Kiedy tak trudno jest zrezygnować z zemsty wobec nieprzyjaciela, kiedy tak trudno jest mu okazać miłość, to warto próbować spojrzeć na tego człowieka tak, jak patrzy na nas Pan Bóg. A On w każdym z nas dostrzega nie tylko zło, ale przede wszystkim to, co w nas dobre i wartościowe. Przecież nie my jesteśmy sędziami na tej ziemi. Kiedy tak trudno zdobywać się na miłość wobec wrogów, to warto sobie uświadomić, że ta bardzo trudna miłość jest wyznacznikiem naszej wiary, naszego zaufania do Boga Stwórcy.


Jeżeli miłość okazywalibyśmy tylko tym, którzy są dobrzy dla nas, to niczym byśmy się nie różnili od ludzi niewierzących. Oni również za dobro odpowiadają dobrem.


W okresie II wojny światowej ziemie Polski stały się terenem migracji na ogromną skalę. Polaków przyjmowały takie kraje jak:


- AFRYKA WSCHODNIA, RODEZJA i AFRYKA POŁUDNIOWA. Uchodźców rozlokowano w Kenii (Mekindu, Manira, Nyali, Rongai), Ugandzie (Koja, Masindi) i Tanganice (Tengeru, Ifunda, Kidugala, Kigoma, Kondoa, Morogoro). Największym skupiskiem polonijnym było Tengeru – 4 tysiące.
- AUSTRIA.
- BELGIA I HOLANDIA.
- BLISKI WSCHÓD. Uchodźców rozlokowano w Palestynie i Libanie.
- BRAZYLIA.
- BUŁGARIA.
- CHINY.
- CZECHOSŁOWACJA.
- DANIA.
- EGIPT.
- FRANCJA.
- INDIE.
- IRAN.
- JUGOSŁAWIA.
- KANADA.
- LIBAN.
- MEKSYK.
- NORWEGIA.
- NOWA ZELANDIA.
- PÓŁWYSEP IBERYJSKI. Uchodźców rozlokowano w Hiszpanii i Portugalii.
- RUMUNIA.
- SZWAJCARIA.
- SZWECJA.
- TURCJA.
- URUGWAJ.
- USA.
- WĘGRY.
- WIELKA BRYTANIA.
- WŁOCHY.

 

602

 

603

 

635 636

 

Watykan wydał 1 września 1942 r. Serię trzech znaczków, które uznawały Fundusz Więźnia Wojennego ustanowiony przez papieża Piusa XII (1939–1958). Wartość 25 centów obejmowała opłaty pocztowe we Włoszech za początkową dwadzieścia gramową stawkę listową. Pozostałe wartości mają identyczny wygląd i obejmują wartości 80 centów i 1,25 lira.


Projekt znaczka zawiera lekko narysowany obraz twarzy Pana Jezusa. Kręgi otaczają obraz, który napotyka tłum około dziesięciu mężczyzn, kobiet i dzieci. Niektórzy mężczyźni pojawiają się w mundurach wojskowych. Łacińska fraza - „Flagrante Bello Misereor Svper Tvrbam” („Mam współczucie dla tłumów”) - pojawia się na górze znaczka. W środkowym dolnym rogu widnieje POST VATICANE, rok (MCMXLII) i wartość znaczka (wydrukowana w dwóch polach po lewej i prawej stronie).


Znaczki przedstawiają pomoc papieża Piusa XII i biura Watykanu dla uchodźców i jeńców wojennych zarówno podczas, jak i po zakończeniu działań wojennych w 1945 r. Papież założył Biuro Informacji Watykańskiej we wrześniu 1939 r. Za pośrednictwem sekretariatu stanu przekazał dwadzieścia milionów wiadomości dotyczących statusu więźniów, uchodźców cywilnych i prześladowanych mniejszości. Oprócz korespondencji pisemnej Radio Watykańskie transmitowało apele papieża o pokój i informacje o osobach dotkniętych wojną i wysiedlonych.

 

604 605 606

 

21 marca 1963 r. Watykan wydał cztery znaczki we współpracy z kampanią Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa „Freedom from Hunger”. Projekty znaczków przedstawiają dwa wydarzenia z życia Pana Jezusa Chrystusa - cud rozmnożenia bochenków i ryb oraz cudowny połów ryb. Watykan jest jedną ze 140 administracji pocztowych, które uczestniczyły w ogólnoświatowym planie dotyczącym znaczków „Wolność od głodu”.


15-lirowe i 100-lirowe znaczki przedstawiają „Rozmnożenie chleba i ryb” Murillo ze szpitala charytatywnego w Sewilli w Hiszpanii. 40-lirowe i 200-lirowe znaczki pokazują „Cudowny połów ryb” z gobelinu Rafaela w Watykanie. Organizacja Narodów Zjednoczonych zażądała, aby kłos zboża był albo głównym wzorem, albo włączony do wzoru, a na górnym marginesie pieczęci pojawiają się trzy kłosy ziarna. Na bocznych marginesach znaczków widnieje FAMELICIS ADIUVANDIS („To Aid the Hungry”).

 

607

 

Zazwyczaj wszystkie kampanie do walki z głodem koncentrują się na eliminacji ubóstwa i głodu jako niezbędnego elementu ich tożsamości, inspirowanego wartościami Ewangelii i Nauki Społecznej Kościoła. Podejmuje się walkę z głodem dla dobra naszego domu, ziemi i zrównoważenia środowiska, biorąc pod uwagę przede wszystkim konsekwencje, jakie zmiany klimatu powodują dla najbiedniejszych. Na tym etapie globalnego kryzysu i zmian papież Benedykt XVI w 2010 roku zadaje sobie pytanie: „Jak nie wywołać kryzysu żywnościowego i zmian klimatu, które jeszcze bardziej utrudniają mieszkańcom najbiedniejszych regionów świata dostęp do żywności i wody? planeta?”


Nadużywamy zasobów ziemi i zaburzamy równowagę ekosystemu i klimatu, które są dobrem wspólnym, darem od Pana Boga dla wszystkich, który należy chronić dla obecnych i przyszłych pokoleń. Te znaczki z Nikaragui mówią o wiele więcej, w całej Ameryce Łacińskiej wciąż głoduje 49 milionów ludzi.Setki milionów ludzi na całym świecie cierpi z powodu głodu i niedożywienia, czego efektem są masowe fale migracji, jedne z największych, jakie widziała historia. Jeśli chcemy, by ludzie pozostawali na rodzinnej ziemi, musimy przede wszystkim wzmocnić ich prawa do przebywania i gospodarowania na niej.


Problem ten jest szczególnie dotkliwy w Ameryce Łacińskiej, gdzie nierówności w dostępie do ziemi są największe na świecie. Ponad połowa wszystkich terenów użytkowych pozostaje tam w rękach zaledwie jednego procenta farm. W szczególnie złej sytuacji jest rdzenna ludność wiejska, która w niewielkim stopniu może czerpać korzyści z tego, co powinno być jej podstawowym źródłem utrzymania. Tymczasem drobni rolnicy często nawet nie mogą być pewni tego, czy ziemia, którą uprawiają, nie zostanie im odebrana.


Zamiast skupiać się na działaniach odstraszających, czy zdalnej pomocy humanitarnej powinniśmy tworzyć programy rozwojowe, które wzmacniają bezpieczeństwo ekonomiczne oraz żywnościowe, eliminując niewidoczne brzemię, jakim jest brak prawa do ziemi, ciążące na milionach najbiedniejszych osób na całym świecie.

 

608 609

 

18 listopada 1980 r. Watykan wydał dwa znaczki upamiętniające Święto Wszystkich Świętych. Wartość 250 lirów przedstawia Komunię Świętych. Wartość 500 lirów przedstawia obraz Chrystusa i świętych. Profesor Giovanni Hajnal naszkicował obrazy. Te dwa znaczki doskonale wkomponowują się właśnie w niniejszy artykuł dotyczący ubóstwa.


Na początku XX wieku w Polsce podczas uroczystości Wszystkich Świętych czcią otaczano także żebraków i tzw. proszących dziadów, który siedzieli zazwyczaj przed wejściem do kościołów i na cmentarzach. Z tej okazji gospodynie specjalnie dla nich wypiekały małe chlebki, zwane powałkami lub heretyczkami. Pieczono je dzień, maksymalnie dwa dni przed, ponieważ 1 listopada, gdy dusze przodków wracają do swoich domów - nie wolno rozpalać ognia. Piec uznawany był bowiem za ulubione miejsce przebywania duchów.


Tak jak głosiła tradycja, wypiekano tyle chlebków, ilu było zmarłych w rodzinie. Żebracy uważani byli za osoby utrzymujące kontakt z zaświatami, dlatego też w sytuacji wręczania im chlebków - proszono o modlitwę za dusze zmarłych. W niektórych regionach Polski dzielono się z ubogimi kaszą, mięsem i serem. Chlebek otrzymywał także ksiądz.


Według ludowych wierzeń w nocy z 31 października na 1 listopada, dusze zmarłych gromadziły się na Mszy w kościele, którą odprawiał zmarły kapłan. Po nabożeństwie, pod przewodnictwem księdza, dusze miały brać udział w ponurej procesji na cmentarzu.


Powszechnie wierzono, że właśnie w tę noc dusze zmarłych mogą odwiedzać domy żywych. Starano się nie zapomnieć o tym, by zostawić uchylone dla nich drzwi i okna. Poruszano się z wielką ostrożnością, by nie wpaść przypadkiem na rezydującą w domu duszę. Zanim usiadło się na krześle lub ławie, wykonywano powolny ruch ręką, by delikatnie przesunąć przybysza z zaświatów.


Nie praktykuje się już zwyczaju "ugaszczania dusz". Obrzęd ten zastąpiły wypominki, czyli modlitwy odmawiane przez księdza za wymienionych z imienia i nazwiska zmarłych.

 

610 611

 

Kolejne dwa znaczki z Holandii mówią również o największym na świecie problemem do rozwiązania – głodzie. Jedzenie jest podstawową koniecznością. Każdy potrzebuje jedzenia do zdrowego i aktywnego życia. Ale miliony ludzi na całym świecie są głodne. 821,6 milionów ludzi na całym świecie jest głodnych. Mają stały problem z jedzeniem: dotyczą głównie tego, skąd ma pochodzić następny posiłek. I nie mogą zapewnić swoim dzieciom pożywienia, którego potrzebują, aby dorastali silni i zdrowi. Zajmuje to prawie cały ich czas i przestrzeń do myślenia.


I to jest problem. Głód zmniejsza odporność i powoduje, że szybciej chorujemy. Stajemy się zbyt chudzi lub zbyt grubi. Mamy mniej energii i jesteśmy mniej zdolny do nauki i wykonywania różnych czynności. Niedożywione dzieci pozostają z trwałym upośledzeniem fizycznym i psychicznym - i to trwa całe życie. W rezultacie ludzie i całe społeczeństwa nie mogą się rozwijać tak, jak chcieliby. I niepotrzebnie wiele dzieci i dorosłych umiera z głodu.


Ale jest nadzieja. Świat postawił sobie za cel, aby do 2030 roku nikt nie był głodny. Przywódcy 193 krajów zgodzili się na to w ramach ambitnego programu dla świata. Jednak od 2015 roku liczba niedożywionych ludzi gwałtownie rośnie. Wynika to z konfliktów i niestabilności finansowej, ale głównie z powodu zmian klimatu. Coraz bardziej dotkliwe okresy suszy, nieprzewidywalne deszcze, powodzie i burze mają duży wpływ na drobnych rolników, którzy są całkowicie zależni od deszczu w zakresie dochodów i żywności.


Koniec głodu jest jednak możliwy, jeśli postawi się ludzi na pierwszym miejscu.

 

612 613

 

Bardzo realne na dzień dzisiejszy zasady konferencji rozbrojeniowej, którą zwołała do Genewy Rada Ligi Narodów, a która rozpoczęła się 2 lutego 1932 r. W konferencji wzięło udział 60 państw a jej przewodniczącym wybrano byłego brytyjskiego Ministra Spraw Zagranicznych Arthura Hendersona.


Podstawą obrad były inicjatywy i plany zgłaszane przez poszczególne delegacje. Polska przywiozła do Genewy "Polski plan rozbrojenia moralnego". Memorandum o sposobie jego realizacji złożył minister August Zaleski.


Propozycja warunkuje pokój od: wprowadzenia norm prawnych w ustawodawstwach wewnętrznych, sprzyjających pokojowemu rozwojowi stosunków między narodami; zwołania międzynarodowej konferencji związku dziennikarzy, celem realizacji rozbrojenia moralnego w dziennikarstwie; wychowania młodzieży w zamiłowaniu do pokoju; przeciwdziałanie propagandzie w duchu wojny i nienawiści przez wszystkie państwa.


Projekt zakładał wprowadzenie do ustawodawstwa karnego państw sygnatariuszy kary więzienia za publiczne podburzanie do wojny, zachęcanie do łamania praw międzynarodowych. Ponadto kraje zobowiązują się nie tolerować na swoim terytorium działalności organizacji, które do tego zakazu nie będą się stosować. Zobowiązują się także do przeprowadzenia reformy nauczania, która zakazywałaby w szkołach działań prowadzonych tak przez nauczycieli, jak i uczniów zmierzających do "wzniecania uczuć nienawiści w stosunku do narodu obcego, lub do zakłócania dobrych stosunków między narodami".


Postulowano usunięcie z podręczników szkolnych "wszelkiego rodzaju ustępów, mogących przyczynić się do wszczepienia w młodzież uczuć nienawiści lub pogardy dla narodów obcych". Zakaz miałby dotyczyć także emisji radiofonicznych, które "mogłyby zakłócić dobre stosunki pomiędzy narodami lub obrazić uczucia narodowe słuchaczów, należących do narodowości jednej z układających się stron".

 

614 615
616 617
618  

 

Dbaj o naturę, Oszczędzaj wodę, Chroń rafę


Środowisko świata i dobrze, że są różnego rodzaju konferencje, z których wynika wiele deklaracji, trzeba ich tylko przestrzegać.


Konferencja Narodów Zjednoczonych na temat środowiska ludzkiego odbyła się w Sztokholmie w Szwecji w dniach 5–16 czerwca 1972 r. Była poświęcona interakcjom człowieka z otoczeniem. I była to trochę „niespokojna” konferencja. Związek Radziecki i inne kraje Układu Warszawskiego zbojkotowały konferencję z powodu braku włączenia Niemiec Wschodnich, których nie dopuszczono do udziału, ponieważ nie była ona pełnym członkiem ONZ.


Na samej konferencji zaczęły pojawiać się podziały między krajami rozwiniętymi i rozwijającymi się. Chińska delegacja okazała się wrogo nastawiona do Stanów Zjednoczonych podczas konferencji, wydając 17-punktowe memorandum potępiające politykę Stanów Zjednoczonych w Indochinach, a także na całym świecie. Ta postawa ośmieliła inne kraje rozwijające się, które stanowiły 70 ze 122 uczestniczących krajów. Wiele krajów, w tym Pakistan, Peru i Chile, wydało oświadczenia o charakterze antykolonialnym, co dodatkowo zaniepokoiło delegację Stanów Zjednoczonych. Krytyka była tak surowa, że Rogers Morton, wówczas sekretarz spraw wewnętrznych, zauważył „Chciałbym, żeby Rosjanie tu byli”, aby odwrócić uwagę chińskiej krytyki.


Pomimo różnych „zgrzytów” wiele udało się osiągnąć. Uzgodniono Deklarację zawierającą 26 zasad dotyczących środowiska i rozwoju; plan działania zawierający 109 zaleceń i rezolucję.


Zasady deklaracji sztokholmskiej:


-  Trzeba dochodzić praw człowieka, potępić apartheid i kolonializm
-   Należy chronić zasoby naturalne
-   Zdolność Ziemi do produkcji zasobów odnawialnych musi zostać utrzymana
-   Dzika przyroda musi być chroniona
-   Zasoby nieodnawialne muszą być udostępniane i nie wyczerpane
-   Zanieczyszczenia nie mogą przekraczać zdolności środowiska do samoczyszczenia
-   Należy zapobiegać szkodliwym zanieczyszczeniom oceanicznym
-   Konieczny jest rozwój w celu poprawy środowiska
-   Kraje rozwijające się potrzebują zatem pomocy
-   Kraje rozwijające się potrzebują rozsądnych cen za eksport w celu zarządzania środowiskiem
-   Polityka ochrony środowiska nie może hamować rozwoju
-   Kraje rozwijające się potrzebują pieniędzy, aby opracować zabezpieczenia środowiskowe
-   Potrzebne jest zintegrowane planowanie rozwoju
-   Racjonalne planowanie powinno rozwiązać konflikty między środowiskiem a rozwojem
-   Osady ludzkie należy zaplanować w celu wyeliminowania problemów środowiskowych
-   Rządy powinny zaplanować własne odpowiednie polityki ludnościowe
-   Instytucje krajowe muszą planować rozwój zasobów naturalnych państw
-   Nauka i technologia muszą być wykorzystywane do poprawy stanu środowiska
-   Edukacja ekologiczna jest niezbędna
-   Należy promować badania środowiska, szczególnie w krajach rozwijających się
-   Państwa mogą wykorzystywać swoje zasoby, jak chcą, ale nie mogą zagrażać innym
-   Odszkodowanie wynika z zagrożonych stanów
-   Każdy naród musi ustanowić własne standardy
-   Konieczna jest współpraca w kwestiach międzynarodowych
-   Organizacje międzynarodowe powinny przyczynić się do poprawy środowiska
-   Broń masowego rażenia musi zostać wyeliminowana


Jednym z najważniejszych problemów, które pojawiły się podczas konferencji, jest uznanie zmniejszenia ubóstwa w celu ochrony środowiska. Premier Indii Indira Gandhi w swoim przemówieniu na konferencji przedstawiła związek między zarządzaniem ekologicznym a zmniejszaniem ubóstwa.


Niektórzy twierdzą, że ta konferencja, a co ważniejsze, poprzedzające ją konferencje naukowe, miały realny wpływ na politykę środowiskową Wspólnoty Europejskiej (która później stała się Unią Europejską). Na przykład w 1973 r. UE utworzyła Dyrekcję Ochrony Środowiska i Ochrony Konsumentów i opracowała pierwszy program działań w zakresie środowiska. Tak zwiększone zainteresowanie i współpraca badawcza prawdopodobnie utorowały drogę do dalszego zrozumienia globalnego ocieplenia, co doprowadziło do takich porozumień, jak protokół z Kioto i porozumienia paryskiego, i stanowiło fundament nowoczesnej ekologii.

 

619

 

620

 

621

 

 

Losy Hioba pokazują, że przyjmowane z pokorą cierpienie może służyć pięknym rzeczom. Okazuje się, że ktoś, kto ma czyste sumienie i wie, że nie popełnił żadnego grzechu, nie musi się niczego obawiać, a jedynie czekać na odmianę losu. Postawa, jaką przyjął Hiob, jest godna naśladowania.

 

Właśnie o takiej postawie mówi plakieta, której głównym tematem jest następna cnota kardynalna „Męstwo – Fortaleza”


"i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" Księga Hioba, 1;21


Materiał –  tombak patynowany
Technika – odlew ciśnieniowy
Wymiary – 75x88 mm  
Waga 270 gr
Grubość – 7 mm
Autor - E.VAZ
Plakietę wydano w 1982 r w Portugalii  w GRAVARTE
Numerowane 154/1000, sygnowane

 

622

 

623

 

Hiob miał duży majątek, siedmiu synów i trzy córki. Żył dobrze i cnotliwie, był bogobojny. Pewnego razu szatan zarzucił Panu Bogu, że Hiob jest mu wierny tylko dlatego, że ma tak wiele dobrodziejstw. Pan Bóg założył się z nim więc, że Hiob będzie wierny mimo wszystko.


Wkrótce Hiob stracił swój majątek, pokłonił się jednak Panu Bogu i stwierdził, że skoro Stwórca mu wszystko dał, to mógł to również zabrać.


Następnie Hiob traci swoje dzieci. Szatan jest przekonany, że tym razem nie będzie już ufał Panu Bogu, jednak ten pozostaje wierny.


Szatan zasugerował więc, że Hiob odwróci się od Pana Boga, gdy zostanie dotknięty chorobą. Ciało Hioba pokryte zostało trądem. Żona dziwiła się, że mężczyzna nadal ufa Panu Bogu, mimo iż Ten go tak boleśnie doświadcza. Zjawiają się też przyjaciele, którzy twierdzą, że Hiob musiał coś zawinić, że jest skazany na takie cierpienie. Hiob jednak nadal był wierny i ufał Panu Bogu.


Wtedy też zjawił się Pan Bóg, który pochwalił swego sługę, zwracając mu przy tym zdrowie, dzieci i mnożąc jego majątek.


Szatan jest aktywny w dzisiejszych czasach z bardzo dużym zaangażowaniem. On jest, ale mało już jest ludzi, którzy wierzą w jego istnienie. W dzisiejszych czasach celem szatana jest Msza Święta i realna obecność Pana Jezusa w konsekrowanej Hostii. Dlaczego nalegamy na przyjmowanie Komunii na stojąco i na rękę?


Jan Paweł II już po swojej śmierci mówi do siostry Zofii Grochowskiej założycielki Legionu Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Jezusowego.


07.06.2005. „Ja. Jan Paweł II nigdy nie wydałem dekretu, żeby Komunia św. była przyjmowana na rękę i na stojąco. O ile nie było dekretu trzeba było utrzymać Tradycję Kościoła jaka była. Moi kapłani, było nieposłuszeństwo wobec Ojca św., posłuszni byliście biskupom. Dlaczego nie opieraliście się na dekrecie moim? Ja. Jan Paweł II bardzo cierpiałem z tego powodu, żal mi was ale sami wybraliście te drogę a wasze czyny składaliście na moje zbolałe serce. Wziąłem to na siebie aby ocalić Kościół Chrystusowy. Niech was Bóg błogosławi i da wam światło rozpoznania waszej drogi kapłańskiej”.


Ręce człowieka w dzisiejszym czasie są bardzo mocno narażone na „złapanie” wirusa. Idąc do kościoła mamy kilka elementów, które mogą zarażać: poręcz, klamka, ławka, blat, pieniądze. Jeżeli siebie zarazimy to automatycznie jesteśmy nosicielami. Taką chyba najbardziej właściwą metodą byłaby komunia duchowa, która polega na łączeniu się z Panem Jezusem myślą i sercem. Wielkie zadanie przed kapłanami, a mianowicie przygotować wiernych do takiej postawy. Ma ona taki sam skutek jak przyjęcie komunii bezpośredniej.


Szatanowi bardzo zależy na tym, aby ludzie przestali w ogóle wierzyć w rzeczywistą obecność i ostateczne przyjście Zbawiciela.


Łk, 21, 8-11 tak mówi:
„Początek boleści
8; Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „To ja jestem” oraz: „Nadszedł czas”. Nie podążajcie za nimi! 9; I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec». 10; Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. 11; Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie”.


Ktoś kiedyś powiedział: „Koniec świata nie jest tragedią. Tragedią jest odrzucenie życia w Niebie przez odrzucenie Miłości jako swojego sposobu istnienia. To byłoby bardzo złe dla nas, gdybyśmy poznali datę końca świata. Dlatego jej nie poznamy”.


Określenie „koniec świata" w powszechnym rozumieniu wywołuje oczekiwanie przerażających wydarzeń, kataklizmów, zniszczenia tego wszystkiego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Groza wojen, możliwości zniszczenia świata przez broń jądrową czy katastrofy ekologiczne albo astronomiczne.

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zwalczanie zagrożeń

 

Ogromna większość daleko idących wyzwań wynikających z globalnego ocieplenia spowodowanych przez ludzką cywilizację jest nierozerwalnie związana z wodą. W wyniku coraz trudniejszych warunków pogodowych i dużego zanieczyszczenia środowiska wód powierzchniowych i podziemnych gospodarka wodna Ziemi staje się coraz bardziej krucha z każdym dniem.


Celem szczytu wodnego w Budapeszcie (BWS) jest zwrócenie uwagi światowych decydentów politycznych, gospodarczych, finansowych i naukowych na zapobieganie kryzysowi wodnemu. W miejscach, w których kryzysu nie da się uniknąć, należy w pełni zrozumieć możliwości zarządzania nim, to znaczy możliwości przetrwania.


Pierwszy szczyt, który odbył się w 2013 r., sformułował zestaw celów w zakresie gospodarki wodnej, które mają zostać osiągnięte na całym świecie do 2030 r. Propozycja BWS posłużyła jako podstawa celu zrównoważonego rozwoju związanego z wodą, który został przyjęty przez ONZ w 2015 r. Druga konferencja w Budapeszcie odbyła się w 2016 r., stanowiła kamień milowy w myśleniu o tym, jak doprowadzić do trwałej transformacji do 2030 r. Obejmowało to ponowne przemyślenie inwestycji w gospodarkę wodną. Propozycja budapeszteńska została włączona do pakietu zaleceń opracowanych przez Panel Wysokiego Szczebla ds. Wody zwołany przez Sekretarza Generalnego Narodów Zjednoczonych i Prezesa Grupy Banku Światowego.


Procesy obserwowane od przełomu tysiącleci wyraźnie pokazują, że XXI wiek to wiek wody.


Liczy się każda kropla.


Jeziora i rzeki wysychają, powodzie o niespotykanej dotąd skali, susze dziesiątkujące żniwa i ulewne deszcze szaleją w naszym świecie, nie mówiąc już o trwałych szkodach spowodowanych zanieczyszczeniem dna i wód powierzchniowych.
Raport, opublikowany pod tytułem Making Every Drop Count, zawiera następujące ustalenia:
„Uniwersalny dostęp do bezpiecznej wody i urządzeń sanitarnych jest kamieniem węgielnym rozwoju społeczno-gospodarczego. Woda jest również istotnym składnikiem (między innymi) żywności, energii, zdrowia, rozwoju przemysłowego, nadających się do zamieszkania miast oraz różnorodności biologicznej i otaczających nas ekosystemów. Rośnie presja na wodę i działania są pilne. (...) Około 2,5 miliarda ludzi (36% światowej populacji) żyje w regionach ubogich w wodę, w których wytwarzane jest ponad 20% światowego PKB. Do 2050 r. ponad połowa światowej populacji - i około połowa światowej produkcji zbóż - będzie zagrożona z powodu stresu wodnego. Intensywny niedobór wody może wyprzeć nawet 700 milionów ludzi do 2030 r. Rosnące populacje i rosnące zapotrzebowanie na żywność i energię zaostrzą problemy niedoboru, podobnie jak złe decyzje dotyczące przydziału i zużycia wody. ”


Osoby, społeczności, firmy, rządy i różne fora współpracy międzynarodowej muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za skuteczny udział w uznaniu roli wody dla życia na Ziemi i dla naszej gospodarki wartościowej oraz w uwzględnieniu wiedzy na temat zrównoważonego rozwoju zużycie wody w naszych codziennych nawykach. W interesie naszej wspólnej przyszłości musimy przyznać temu niezastąpionemu i ograniczonemu zasobowi naturalnemu szacunek, na jaki zasługuje, biorąc pod uwagę rolę, jaką odgrywa on w podtrzymywaniu życia na Ziemi.


Szczyt wodny w Budapeszcie w 2019 r. stanowił międzynarodowe miejsce spotkań dla tych, którzy widzą i rozumieją nadchodzące kłopoty, i którzy oprócz składania deklaracji, budują także mosty partnerstwa w zakresie zrównoważonych rozwiązań.

 

427

 

428

 

Energia odnawialna jest dziś w centrum zainteresowania. Z jednej strony mamy do czynienia z niesamowicie dużymi oszczędnościami w przypadku instalacji takich jak na przykład elektrownie wiatrowe, z drugiej to również znacznie bardziej ekologiczne rozwiązanie, które pozwala nam na poczynienie realnych oszczędności w kwestii zanieczyszczenia środowiska. O te również dbamy znacznie bardziej i z roku na rok świadomość w tej kwestii rośnie. Zdecydowanie wiele krajów stara się stawiać na energię zieloną. Nie ma się czemu dziwić. Zasoby nieodnawialne jak węgiel czy ropa skończą się na pewno z biegiem lat, a przy okazji zanieczyścimy planetę. W przypadku ekologicznych rozwiązań jak chociażby znane wszystkim dobrze elektrownie wiatrowe czyli po prostu wiatraki takiego zagrożenia nie ma.

 

429

 

Koperta okolicznościowa, wydana w RPA w 1982 roku z okazji XI Konferencji Międzynarodowej Komisji Badania Zanieczyszczenia Wód.


Organizacja ta (oryginalna nazwa angielska: International Association on Water Pollution Research - IAWPR - logo na kopercie) powstała w RPA w 1965 roku. Obecnie nie ma o niej wzmianki, więc przestała działać. Daje ona jednak do myślenia, bowiem RPA było prężnym państwem, jeżeli chodzi o badania naukowe czy postęp technologiczny, będąc kolebką i siedzibą wielu znamiennych organizacji. Jak widzimy z przykładu, już w 1965 roku bardzo poważnie i naukowo podchodzono tam do problemu zanieczyszczenia wód nie tylko w RPA, ale i na świecie. IAWPR była członkiem Światowej Organizacji Zdrowia oraz Międzynarodowej Rady Nauki.


Na znaczku na kopercie widzimy proteę - kwiat narodowy RPA.


Datowniki są okolicznościowe, atrakcyjne i pochodzą z wyżej wymienionej konferencji, która odbyła się w Kapsztadzie.

 

430

 

Koperta FDC z 4 okolicznościowymi znaczkami pocztowymi wydana w Afryce Południowo-Zachodniej (SWA) w 1980 roku.


Znaczki i koperta promują oszczędną gospodarkę wodną - jakże ważna sprawa nie tylko w Afryce, ale obecnie na całym świecie. Na znaczkach przedstawiono cztery zapory wodne w Afryce Południowo-Zachodniej.


Datowniki są okolicznościowe i pochodzą z Okahandja („Miejsce, gdzie zlewają się rzeki, by utworzyć jedną wielką rzekę”) - miasta w centralnej Namibii. Zapora wodna Von Bach jest zlokalizowana niedaleko Okahandji. Zapora ta zabezpiecza większość zapotrzebowania na wodę stolicy Namibii, Windhoek.


Koperta FDC zawiera w środku ulotkę informacyjną (nieco tylko mniejszą, niż koperta), która opisuje tę emisję znaczków w językach angielskim, afrikaans i niemieckim (informacje na temat oszczędnej gospodarki wodą w Afryce Południowo-Zachodniej oraz o poszczególnych zaporach wodnych ze znaczków).

Afryka Południowo-Zachodnia (ang. South-West Africa - SWA, jak na znaczkach) była nazwą Namibii w latach 1884-1990. Początkowo - w latach 1884-1915 - terytorium obecnej Namibii znajdowało się pod kontrolą niemiecką (jako Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia, niem. Deutsch Süd-West Afrika). Stąd też język niemiecki jest wciąż używany w Namibii (np. jadłospisy w restauracjach mają menu tłumaczone na niemiecki), a także w wielu miastach w RPA (np. w Somerset West).


W 1915 kontrolę nad Afryką Południowo-Zachodnią przejął Związek Południowej Afryki (ZWA), który w 1920 otrzymał od Ligi Narodów mandat nad tym terytorium. Po II wojnie światowej Związek Południowej Afryki nie zgodził się na przekształcenie Afryki Południowo-Zachodniej w terytorium powiernicze ONZ. Tym samym stała się ona faktyczną kolonią RPA. W 1966 Zgromadzenie Ogólne ONZ uchwaliło rezolucję odbierającą RPA mandat nad Afryką Południowo-Zachodnią. W 1971 Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał południowoafrykańską kontrolę nad tym regionem za nielegalną.


Ostatecznie terytorium Afryki Południowo-Zachodniej uzyskało niepodległość w 1990, zmieniając nazwę na Namibia.

 

431

 

Morze Bałtyckie pomimo, że nie należy do grupy największych na świecie, zajmuje naczelne miejsce wśród najsilniej zanieczyszczonych akwenów wodnych na naszej planecie. Jest to terytorium dziewięciu wysoko uprzemysłowionych państw, których dążenie do rozwoju gospodarczego jak najmniejszym kosztem spowodowało zanieczyszczenie morza. Do głównych zanieczyszczeń w Morzu Bałtyckim należą substancje nieorganiczne i substancje organiczne, metale ciężkie i oleje. A co za tym idzie jest to zatrucie organizmów morskich, zły stan sanitarny wielu plaż i kąpielisk morskich, skażenia spowodowane rozwojem przemysłu celulozowo-papierniczego, kwaśne deszcze i inne. Konwencja Helsińska z roku 1992 zobowiązała państwa członkowskie do powołania Bałtyckiego Systemu Obszarów Chronionych. Ochrona wód Morza Bałtyckiego przed zanieczyszczeniami to wyzwanie dla wszystkich dziewięciu państw leżących nad Bałtykiem. 10% powierzchni Morza Bałtyckiego to tzw. pustynie wodne, gdzie nie ma żadnego życia. Jednocześnie Bałtyk jest najbardziej zatłoczonym morzem świata. Wzrasta natężenie transportu morskiego, powstaje infrastruktura, która ma szkodliwy wpływ na stan środowiska Morza Bałtyckiego. Bardzo dużym problemem Morza Bałtyckiego jest również jego przesycenie nawozami sztucznymi, które zasilają dopływy rzek w ok. 200 tys. ton azotu i 5 tys. ton fosforu rocznie.

 

432

 

Bardzo dużym wyzwaniem jest sadzenie lasów ochronnych, to lasów chroniących lokalnych mieszkańców przed niektórymi zagrożeniami naturalnymi lub zdrowia i jakości życia mieszkańców obszarów zurbanizowanych, lub szczególnie wrażliwych ekosystemów, które kryje w sobie. Są chronione umownie lub obowiązkowo (w razie potrzeby wywłaszczeniem), aby zapewnić utrzymanie gleby przed erozją, lawinami, lawinami błotnymi, ryzykiem pożaru, ale także zapobiegać spadaniu kamieni itp. zwłaszcza w górach i na zboczach, uczestnicząc zimą w obronie przed lawinami i infiltracji wody do warstw wodonośnych na rzecz regulacji przepływów i wielkości powodzi w dole rzeki. Zróżnicowane zalesianie (pod względem gatunków i grup wiekowych) zapewnia najlepszą ochronę gleby dzięki tkance korzeniowej, która stabilizuje podłoża podatne na erozję. Pozwala także na lepszą odporność ekologiczną.


Lasy te spełniają wiele funkcji: zabezpieczają gleby przed erozją i wysuszeniem jak również zabezpieczają ścieki, zbiorniki wodne, chronią mikroklimat obszarów urbanistycznych i przemysłowych, chronią warunki i obszary uzdrowiskowe, chronią glebę przed zmywaniem lub wyjałowieniem, powstrzymują usuwanie się ziemi, obsypywanie się skał lub lawin, ograniczają powstawanie lub rozprzestrzenianie się lotnych piasków, stanowią drzewostany nasienne lub ostoje zwierząt i stanowiska roślin podlegających ochronie gatunkowej, mają szczególne znaczenie przyrodniczo-naukowe, mają szczególne znaczenie dla obronności i bezpieczeństwa państwa, (np. poligony), czy służą jako lasy rekreacyjno-wypoczynkowe spełniające rolę wypoczynkową dla ludzi.

 

433

 

434

 

Przewodnictwo górskie to także ochrona przyrody i środowiska i z tym wiążą się takie kwestie:
-  Podstawy programowe i prawne ochrony przyrody
-  Formy ochrony przyrody
-  Krajowy system obszarów chronionych, międzynarodowe formy i systemy obszarów chronionych
-  Zagrożenia środowiska przyrodniczego, w tym związane z zagospodarowaniem i ruchem turystycznym
-  Podstawowe pojęcia w ekologii
-  Różnorodność biologiczna - podstawowe pojęcia, stan zagrożenia.
-  Zasady ruchu turystycznego w lasach i na obszarach chronionych
-  Bezpieczeństwo p/pożarowe w lasach.
-  Formy (rodzaje) turystyki sprzyjające ochronie i zrównoważonemu użytkowaniu środowiska przyrodniczego.


I to jest bardzo ważna sprawa dla dbania o środowisko a także wrażliwość ekosystemów górskich na zagrożenia i sposoby przeciwdziałania. Szczegółowa charakterystyka środowiska geograficznego. Znajomość podstawowych, charakterystycznych dla terenów górskich gatunków chronionych i ich siedlisk. Zasady ruchu turystycznego na obszarach chronionych, bezpieczeństwo przeciwpożarowe w lasach. Obszary szczególnie zagrożone masowym ruchem turystycznym.


Innymi słowy potrzebujemy takich ludzi.

 

435

 

436

 

437

 

Jedną z najważniejszych dziedzin gospodarki mającej wpływ na zmianę klimatu jest energetyka. Uważam, że pełna nacjonalizacja energetyczna we wszystkich państwach, inaczej mówiąc upaństwowienia czy przejęcie przez państwo tego sektora byłoby tym rozwiązaniem, które przyczyniłoby się do poprawy klimatu. W tej chwili korporacyjni oligarchowie, którzy żądni są tylko powiększeniem zysku, bez względu na wszystko zachęcają do promowania fałszywych „badań”, które zaprzeczają zmianom klimatu. Nieustannie lobbują kongresy i przekazują datki na kampanie politykom, aby zablokować reformę zmiany klimatu lub zatrzymać debatę na ten temat, dając wyraz przekonaniu, że dowody na zmianę klimatu są niejednoznaczne. Demokratyczna kontrola nad całym sektorem energetycznym może mieć wysoką cenę np. przekwalifikowywanie pracowników dla płynnego przejścia do energii odnawialnej, czy wsparcia opiekuńczego dla pracowników tracących miejsca pracy ale z pewnością warto to zrobić, ponieważ koszt ignorowania zmian klimatu może być znacznie bardziej niszczycielski i kosztowny. To też są nowe wyzwania dla nacjonalizacji przedsiębiorstw energetycznych, które wymagałaby od pracowników demokratycznego wyboru organów nadzoru oraz określenia bezpieczeństwa i warunków pracy. Krajowa rada nadzorcza składająca się z przedstawicieli regionalnych komitetów energetycznych, a także pracowników innych branż dotkniętych polityką energetyczną, nadzorowałaby kierowanie i egzekwowanie regulacji polityk bezpiecznych dla środowiska, promujących nowy sektor zielonej energii. Myślę, że to ma sens, wychodząc z założenia by ratować nasze dzieci, wnuki, przyrodę, bo nam „dziadersom” już nic nie zaszkodzi.

 

438 439

 

440

 

Wykorzystanie przestrzeni kosmicznej, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę operatorów, stwarza różnego rodzaju wyzwania a w szczególności znaczącego ryzyka związanego z rozprzestrzenianiem się odpadów kosmicznych, nie mówię o tych barbarzyńskich metodach wykorzystania kosmosu. Jest coś takiego jak międzynarodowy kodeks działalności w przestrzeni kosmicznej. Projekt Kodeksu Postępowania opiera się na trzech zasadach: swobodzie korzystania z przestrzeni kosmicznej w celach pokojowych, zachowaniu bezpieczeństwa i integralności obiektów kosmicznych na orbicie oraz uwzględnieniu uzasadnione potrzeby państw w zakresie bezpieczeństwa i obrony. Ale tu wszystkim krajom musi przyświecać jeden cel: promowanie działań kosmicznych, poprzez dobrowolne środki zaufania i przejrzystości, bezpieczeństwa działań kosmicznych, cywilnych lub wojskowy.

 

441 442

 

Bardzo duże znaczenie mają Kongresy Leśne. Jak pokazują poniższe znaczki taki m.in. odbył się w Seattle, Stany Zjednoczone Ameryki w 1960 roku, a był to się V Światowy Kongres Leśny. Odbywają się one co sześć lat, a pierwszy odbył się w Rzymie w 1926 roku. Sesje tematyczne dotyczą takich zagadnień, jak: lasy, szukania powierzchni, którą można wykorzystać by wprowadzać zieleń na dachy budynków, a by przestrzeń ta stała się idealnym kompromisem w walce ze zmianami klimatu, produkcja dla rozwoju, lasy w służbie człowiekowi, troska o nasze lasy, organizacja rozwoju lasów, ludzie i lasy w harmonii. Omawiane są praktyki w gospodarce leśnej w Europie łagodzące skutki wycinania i degradacji lasów. Zastosowanie fotografii lotniczej do problemów tropikalnych inwentarzy. Poprawa pokrycia traw lub drzew na obszarach ubogich gruntów, a sadzenie drzew na takich obszarach należy rozważyć po sprawdzeniu prawdopodobnego niekorzystnego bilansu wodnego spowodowanego wegetacją drzew.

 

 

443 444
445 446

 

Gospodarka leśna a także Dni Lasu - największe święto lasów i leśników. Obchodzone jest od 1933 r. z inicjatywy Prezydium Zarządu Głównego Związku Leśników Polskich. W różnych latach święto nazywane było Świętem Lasu bądź Dniem Lasu i co roku organizowano je w ostatnią sobotę kwietnia. Uroczystościom towarzyszyły przedstawienia, koncerty, pokazy produktów leśnych oraz sadzenie drzewek, w myśl idei przekazanej w 1936 r. przez Adama Loreta za pośrednictwem „Ech Leśnych": „Jeśli „Dzień Lasu" przyczyni się do tego, by ochrona lasów w Polsce wynikała nie tylko z obowiązujących ustaw, ale ze świadomej postawy społeczeństwa - to jego doniosłe zadanie wychowawcze będzie spełnione". W obchodach brały udział władze państwowe, kościelne, wojskowe oraz liczni mieszkańcy z dziećmi. Wybuch wojny na wiele lat przerwał obchody i dopiero w 1993 r. powrócono do tradycji.


Poniżej pokazane zdjęcie z Daleszyc w podpisie „Święto Lasu”. Nie mam wiedzy na temat osób pokazanych na zdjęciu oraz tej uroczystości, ale może ktoś rozpozna temat.

 

521

 

522

 

523

 

Znaczek z tematu „Światowego Kongresu Międzynarodowego Towarzystwa Energii Słonecznej 1993”


Energia odnawialna, energia słoneczna, sektor środowiska, seminaria, warsztaty i programy edukacyjne, podstawy procesów energii słonecznej, projektowanie systemów solarnych – wszystko to uzgadniano na Światowym Dniu Kongresu 23-27 sierpnia 1993 r.w Budapeszcie.


W tym czasie odbył się również MIĘDZYNARODOWY KONKURS RYSOWANIA DLA DZIECI. Światowa Kongresowa Rada Dyrektorów postanowiła zwrócić uwagę młodych ludzi na znaczenie Słońca. Oprócz entuzjazmu uczestnicy wnieśli do naszego technicznego świata coś niezwykłego: miłość. Od Nowej Zelandii po Afrykę i od Indii po Europę pojawiły się czyste ludzkie uczucia: jedność i harmonia przyrody określa, co kochamy, cieszymy się i musimy robić. Szkoda tylko, że takie dziecięce marzenia o czystości środowiska, nie przeniosły się na ludzi odpowiedzialnych za całą przyrodę, czyli na każdego człowieka na tej ziemi.

 

491

 

Światowy Dzień Środowiska (Journée mondiale de l'environnement).


Przykładowe gesty dla czystości naszego środowiska miejskiego i jak podpowiada hasło na jednym ze znaczków „Unikaj brudu, który za nami podąża i szkodzi nam”. Chronić środowisko można na wiele sposobów ale podstawową i najprostszą czynnością wykonywaną przez wszystkich na co dzień jest segregowanie odpadów, własnie to co w ostatnim okresie wprowadza się w życie.

 

485 486

 

Pokojowe wykorzystanie enegii atomowej można zastosować w wielu dziedzinach życia:
- do wytwarzania energii elektrycznej a mocno zmniejszy się szkodliwości emisji rozprzestrzeniających się z elektrowni węglowych;
-  wyniku reakcji jądrowych otrzymuje się izotopy, mające liczne zastosowania: głównie w technice, medycynie, biologii, fizyce. Są wykorzystywane m. in. do zwalczania nowotworów, wykrywania wad materiałów, pomiarów grubości;
- izotopy promieniotwórcze to także radiografia. Jest stosowana przede wszystkim w metalurgii, przemyśle maszynowym, stoczniowym, lotniczym i chemicznym. Bomby kobaltowe i cezowe są stosowane w medycynie do celów diagnostycznych (wykrywanie uszkodzeń kości) i w leczeniu nowotworów;
- energię jądrową, która powstaje w wyniku naturalnego rozpadu promieniotwórczego pierwiastka można wykorzystać również dla celów medycznych, a nawet w walce z nowotworami;
- wykorzystanie reakcji jądrowych dla utrwalania żywności. Zapobiega to niekorzystnym, z punktu widzenia przydatności do konsumpcji zmianom. Napromieniowanie żywności nie zmienia też wartości odżywczej jej składników;
- energia jądrowa jest wyzwalana w reaktorze jądrowym, głównie w postaci ciepła i wykorzystywana albo bezpośrednio do ogrzewania albo przetwarzana na energię mechaniczną lub elektryczną, jak np. na statkach i okrętach z napędem jądrowym;
- wykorzystanie energii jądrowej do napędu samolotu.

 

487

 

Oszczędzanie energii elektrycznej służy podwójnemu celowi: pomaga powstrzymać globalne ocieplenie i na dłuższą metę pomaga zaoszczędzić dużo pieniędzy. Walkę z globalnym ociepleniem każdy powinien zacząć od siebie samego. W związku z tym, że ocieplenie klimatu jest to proces powolny i długotrwały, ludzie odczuwając drastyczne skutki tego ocieplenia nie utożsamiają ich z własną działalnością. Powinniśmy podjąć działania zmniejszające wielkość emisji z jednoczesną oszczędnością własnego budżetu domowego. Bardzo dużo jest porad, które spowodują zmniejszenie ocieplenia i myślę, że jeżeli chociaż po części zastosujemy się do nich, to możemy doprowadzić do równowagi przyrody.

 

564

 

8 sierpnia 1959 roku wprowadzono do obiegu pocztowe znaczki opłaty wartości 60 gr i 2,50 zł  wydane z okazji 48 Konferencji Międzyparlamentarnej. Rysunek obydwu znaczków przedstawią  fragment gmachu Sejmu PRL w Warszawie. W lewym górnym rogu znaczków znajduje się  oznaczenie wartości „60 GR" lub „2,50 zł". W górnej części poziomej i pionowej znaczków umieszczono napis „48 Konferencja Międzyparlamentarna Warszawa 1959". Na dole znaczków znajduje się  napis „Poczta Polska".


Unia  Międzyparlamentarna, założona w 1889 roku,  jest  najstarszą i największą światową organizacją parlamentów na-rodowych. W ciągu ponad stu lat stała się ona forum regularnych spotkań parlamentarzystów z całego świata, reprezentują-cych  rozliczne systemy polityczne i szerokie spektrum partii rządzących i opozycyjnych.


Poprzez rezolucje i raporty organizacja wyraża poglądy światowej społeczności parlamentarnej na sprawy wagi mię-dzynarodowej oraz rekomenduje odpowiednie działania parlamentom narodowym.


Unia Międzyparlamentarna promuje  zasady demokracji dysponując unikalnym źródłem informacji dotyczących funkcjonowania i  struktur parlamentów. W oparciu o gromadzone dane źródłowe i literaturę prowadzi badania porównawcze i analityczne nad wyborami  parlamentarnymi oraz metodami działania instytucji parlamentarnych.

 

Ponadto Unia Międzyparlamentarna zapewnia i  koordynuje pomoc techniczną dla parlamentów.
- zapobiegania przewrotom wojskowym i innym, skierowanym przeciwko wolnej woli ludzi wyrażonej w bezpośrednich  wyborach;
- finansowania rozwoju i nowego wzorca rozwoju gospodarczego i społecznego, mającego na celu likwidację biedy;
- likwidacja napięcia i przemocy na Bliskim Wchodzie, ochrona ludności cywilnej;
- edukacja i  kultura jako podstawowe czynniki w promowaniu udziału mężczyzn i kobiet w życiu politycznym oraz podstawy rozwoju ludzi (edukacja jest podstawą upowszechniania trwałego rozwoju, zasad ochrony środowiska, zapewnienia pokoju i demokracji, zwalczania biedy, spowolnienia przyrostu naturalnego w skali globalnej, tworzenia rów-nouprawnienia  płci. Kultura jest fundamentalnym elementem procesu rozwoju, zaznacza również, że edukacja powinna być jednym z  priorytetów w budżetach narodowych państw);
- pilne działania mające na celu zwalczanie chorób zakaźnych, poważnie zagrażających zdrowiu  publicznemu  oraz  rozwojowi gospodarczemu, społecznemu i politycznemu, a nawet istnieniu wielu narodów;
- potępienie ataków terrorystycznych;
- troska o dzieci, wiodącą siłę przyszłego społeczeństwa;
- nie rozprzestrzenianie broni atomowej, biologicznej i chemicznej masowego rażenia, w tym przenoszonej przez rakiety, oraz zapobieganie ich użyciu przez terrorystów;
- międzynarodowa współpraca na rzecz zapobiegania i działania w przypadkach ponadgranicznych katastrof naturalnych oraz ich wpływ na dany region;
- rola parlamentów w udzielaniu pomocy organizacjom międzynarodowym w zapewnianiu pokoju i bezpieczeństwa oraz   budowaniu międzynarodowej koalicji na rzecz pokoju;

 

589 590