Obchody Millenium - Polonia

 

W roku 1960 Walny Zjazd Kongresu Polonii Kanadyjskiej uchwalił konieczność obchodów Millenium Polski Chrześcijańskiej i powołał do życia Komitet Milenium oraz Fundusz Wieczysty. Władze miejskie okręgów Kitchener, Guelph, Preston i Galt proklamowały dzień 3-ci maja 1966 roku Dniem Polski, wywieszając na ich masztach polską flagę. Wtedy również powstała ulica “Chopin Drive” oraz “Gzowski Park”. W rok później wmontowano pamiątkową tablicę w ścianę kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa, a w roku 1968 wydano pamiątkową książkę Polonii, Okregu Kitchener.

 

W roku 1973 urządzono wystawę, poświęconą 500-leciu urodzin Mikołaja Kopernika w Memorial Auditorium Kitchener. W latach siedemdziesiątych jak i w początkach lat osimdziesiątych Okręg dalej organizuje zbiórki na pomoc Polsce, pomaga nowoprzybyłym imigrantom z Polski, jak również bierze czynny udział w ruchu tzw. „Czarnej Wstążki”.

 

Głównymi obchodami w Stanach Zjednoczonych w 1966 roku było poświęcenie świątyni i związane z tym obrzędem uroczystości.

 

Założycielem i budowniczym Sanktuarium jest o. Michał Zembrzuski — Paulin, który w latach 50-tych przybył do USA z myślą utworzenia, jak to sam określił „Amerykańskiej Częstochowy”. O. Zembrzuski zakupił posiadłość w Doylestown, PA — 40 akrów ziemi z domem i zabudowaniami gospodarczymi. Po uzyskaniu koniecznych zezwoleń od władz kościelnych i stanowych, otworzył i poświęcił, w 1955 r., pierwszą kaplicę Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown. Kaplica ta służyła przez 11 lat jako Sanktuarium przybywającym tu pielgrzymom. Rozpoczęto budowę wielkiej świątyni, która miała być bliźniaczym Sanktuarium Jasnogórskim. Budowa nie należała do łatwych, a ponieważ była pomyślana jako pomnik tysiąclecia, postanowiono dokonać poświęcenia w stanie surowym. Szybko stała się miejscem licznych pielgrzymek, zjazdów Polaków, a przede wszystkim Centrum Kultu Matki Bożej Częstochowskiej. Głównym celebransem miał być kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski, który nie przybył na uroczystości, ponieważ nie otrzymał paszportu od władz Polski.

 

Poświęcenia świątyni dokonał 16 października 1966 r. abp Jan Król - ówczesny ordynariusz archidiecezji filadelfijskiej, na terenie której leży Doylestown. Kazanie w języku polskim i angielskim wygłosił bp Władysław Rubin — delegat Prymasa Polski na uroczystości milenijne w Stanach Zjednoczonych. Ta uroczystość była kulminacyjnym punktem obchodów Tysiąclecia Chrześcijaństwa w Polsce na kontynencie amerykańskim. Uroczystość posiadała specjalny wydźwięk, ponieważ wziął w niej udział prezydent Stanów Zjednoczonych Lyndon B. Johnson. Przybył on do Sanktuarium wraz z małżonką i córką. Witało go, według doniesień prasy amerykańskiej, około 140 tys. Amerykanów polskiego pochodzenia, przybyłych na te uroczystości. Był to pierwszy przypadek w historii Polonii amerykańskiej, że sam prezydent wziął udział w uroczystościach polonijnych. Pierwszy też raz w historii Kościoła Katolickiego w Stanach Zjednoczonych prezydent uczestniczył w uroczystości poświęcenia Kościoła. Należy nadmienić, że uroczystości chrześcijańskiego Milenium Polski w Stanach Zjednoczonych proklamował sam prezydent Lyndon B.

 

We wrześniu 1961 r., polscy kapelani zebrani na konferencji w Sydney, przygotowując obchody Millenium Chrztu Polski, uchwalili m. in., aby sprowadzić z kraju obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, który poprzez nawiedzanie polskich rodzin miał pomóc w pogłębieniu życia religijnego i jak najlepiej duchowo przygotować Rodaków w Australii i Nowej Zelandii do przeżycia 1000-lecia chrześcijaństwa Polski.

 

Radość była ogromna, kiedy w odpowiedzi na prośbę polskich księży, 17 lutego 1962 r. rektor Polskiej Misji Katolickiej w Australii - ks. Witold Dzięcioł otrzymał od Jego Eminencji Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego telegram o następującej treści:

 

Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej dla Polonii australijskiej, do odebrania w Rzymie.”

 

Obraz został poświęcony przez papieża Jana XXIII. Po przywiezieniu obrazu z Rzymu 25 pażdziernika 1962 r. pierwszego schronienia Matce Bożej udzieliły Siostry Nazaretanki w Perth. Stamtąd rozpoczęła się wędrówka Matki poprzez wszystkie polskie ośrodki w Australii i Nowej Zelandii.

 

Był rok 1964. Polacy zgromadzeni w Marayong, na sierpniowej uroczystości Matki Boskiej Częstochowskiej, z ogromną radością przyjęli pierwszą wiadomość, przekazaną przez polskich kapelanów, o planowanej budowie kościoła-pomnika Millenium Chrztu Polski.

 

29 sierpnia w "Tygodniku Polskim" pojawiła się pierwsza odezwa w sprawie budowy kościoła przy Domu Dziecka Polskiego w Marayong, podpisana przez generała Juliusza Kleeberga. Natomiast w listopadzie tego samego roku, III Zjazd Duszpasterzy Polskich, wydał odezwę o następującej treści:

 

„Kapelani polscy, Wasi duszpasterze z całej Australii, zebrani na konferencji duszpasterskiej w Melbourne, w liczbie 22, obradowali nad przygotowaniem Polonii australijskiej do obchodów naszej dziejowej rocznicy Tysiąclecia Chrztu Polski.W duchowym przygotowaniu, które jest najważniejsze, łączymy się jak najściślej z naszymi braćmi w kraju, gdzie dokonał się Chrzest Polski, oraz ze wszystkimi braćmi rozrzuconymi poza krajem. Rozglądając się nad zewnętrznym wyrażeniem godnego uczczenia tej jedynej rocznicy, przyjęcia wiary świętej – nie znajdziemy godniejszego, jak wzniesienie sanktuarium, Domu Bożego ku czci Królowej Polski, Pani Jasnogórskiej. Sanktuarium to stanie się votum wdzięczności całej Polonii australijskiej i nowozelandzkiej. Światynię wzniesiemy w Sydney, na terenie Domu Dziecka Polskiego w Marayong. Będzie ona godnym przybytkiem dla obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.”

 

Utworzony w 1964 r. Komitet Budowy Kościoła postanowił, aby zbiórkę na budowę kościoła rozpocząć w dn.11. listopada, w 46 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Wybrano tę datę dlatego, ponieważ za pozwoleniem ks. kard. Normana Gilroy’a, kościół w Marayong nazwany będzie „Polish War Memorial Chapel”, dla upamiętnienia Polaków poległych w obronie Ojczyzny i chrześcijaństwa na przestrzeni Tysiąclecia.

 

Odzew Polonii był imponujący. Ofiary napływały zewsząd i budowa kościoła posuwała się w szybkim tempie.

 

Dzięki dobrej organizacji i wytężonej pracy Komitetu Budowy Kościoła, dzięki wspaniałym architektom i budowniczym, dzięki pomocy Sióstr Nazaretanek, dzięki hojnym sercom Rodaków i ich bezinteresownej pracy, dzięki kobietom przygotowującym dla nich posiłki - to ogromne dzieło budowy Kościoła Pomnika ukończono pod koniec milenijnego, 1966 roku.

 

Poświęcenie kościoła odbyło się 27 grudnia 1966 r. Na pewno przeżycia tamtego dnia głęboko zapisały się w pamięci i sercach uczestników tej podniosłej uroczystości. Poświęcenia dokonał Ks. kardynał Norman Gilroy – arcybiskup Sydney. We Mszy św. i procesji wzięło udział 19 księży, Siostry Nazaretanki i Siostry Zmartwychwstanki z Adelaidy, kombatanci, dzieci w polskich strojach regionalnych, młodzież harcerska, członkowie organizacji kościelnych oraz bardzo licznie zebrani wierni.

 

Po Mszy św., ta ogromna rzesza ludzi, licząca około 15 tys. zebrała się na placu przed kościołem, aby wysłuchać przemówień i podziwiać występy zespołów muzyczno-wokalnych, tanecznych i teatralnych. Radość trwała do póżnych godzin. Uroczystość zakończono śpiewem kolęd przy choince, ustawionej na placu przy kościele.

 

Tradycja pielgrzymowania Polonii niemieckiej sięga roku 1966 i wywodzi się ona z mających podówczas miejsce uroczystych obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski. Uroczystość Maryjna zwanej "Hannoverską pielgrzymką" odbywa się rokrocznie ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej, jako wotum wdzięczności Polonii niemieckiej za chrzest Polski. Trzeba jednakże podkreślić, iż pośród tych licznych miejsc polonijnego kultu Maryi jakich nie brak obecnie w Niemczech, Hannover zajmuje pozycję wyjątkową. Hołd składany Bożej Rodzicielce tutaj nabiera więc szczególnego wymiaru. Dzieje się tak chociażby z racji historycznych.Warto bowiem przypomnieć, że w latach 50-tych XX w., kiedy to polonijne duszpasterstwo nie było tak prężne jak dziś - Hannover był jednym z niewielu ośrodków życia religijnego Polaków w Niemczech.

 

Obecność polskiej kaplicy z wizerunkiem Pani Jasnogórskiej czyniła z niego swego rodzaju maryjne sanktuarium, w którym Polacy przebywający za granicą mogli, w tak bardzo swojskim i bliskim sercu "częstochowskim" klimacie, zakosztować niosącej pokrzepienie łaskawości Najświętszej Mateńki.

 

 

1

 

2

 

3

 

4

 

5

 

6

 

7

 

8

 

9

 

10

 

11

 

12

 

13

 

14