Gościmy

Odwiedza nas 16 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

35

 

36 36a

 

62

 

W Nazarecie życie Świętej Rodziny płynęło cicho i spokojnie. Jezus wyrósł na pięknego i silnego chłopca. Niczym nie różnił się od swych rówieśników, ukrywał bowiem swe boskie pochodzenie. Brał udział w zajęciach domowych, był posłuszny, chętnie wykonywał polecenia Maryi i Józefa. Wykonywał zajęcia zwykłe i powszednie. Pomagał przybranemu Ojcu w różnych zajęciach, ucząc się zawodu cieśli, a Maryja prowadziła dom i wprowadzała Jezusa w życie społeczności ludzkiej, tym samym Jezus dawał olbrzymie świadectwo dla czci swojego Ojca i Matki.

 

94

 

188

 

95

 

Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 1999 Międzynarodowym Rokiem Osób Starszych pod hasłem „Społeczeństwo otwarte dla wszystkich pokoleń”. Dni poświęcone zagadnieniu starzenia się są okazją do intensywniejszego propagowania postulatów mających na celu poprawę sytuacji osób dojrzałych: walki z dyskryminacją, zapobiegania niepełnosprawności, zapewnienia odpowiedniej opieki zdrowotnej i równego udziału w rozwoju kulturalnym i ekonomicznym społeczeństw. Trzeba podejmować zadania w środowiskach lokalnych, które przyniosą pomoc i radość Seniorom, a także pozwolą im aktywnie włączyć się w życie innych pokoleń.


Nasze czasy – bez wątpienia – są epoką długowieczności. Do 2025 roku 25 % ludności w wieku powyżej 60 lat dożyje przynajmniej 80-tki, tak wynika z opracowań naukowców, pod warunkiem, że nie damy się pokonać epidemii. W dużej mierze zależy to od nas wszystkich: noszenie maseczki z zakładaniem jej na usta i nos ( bo tak tylko na usta, to jakby spodnie czy spódnicę opuscić do kolan i tak się poruszać), bardzo częste mycie rąk, ich dezynfekcja przy wchodzeniu i wychodzeniu np. ze sklepów (co bardzo mało osób to czyni), zachowanie odległości od innych osób i w miarę możliwości jak najmniej opuszczać mieszkanie, by nie dawać szansy wirusowi na rozprzestrzenianie się. To może być trudne, bo organizm się buntuje, umysł się buntuje, ale to jest konieczne do czasu wynalezienia szczepionki, która całkowicie zlikwidowałaby ten wirus. Bo to co w tej chwili się dzieje to nie jest druga fala, to dopiero pierwsza się rozwija. Myślę, że trzeba podjąć następne kroki i badać rokrocznie, tych wszystkich, którzy wyzdrowieli po ataku wirusa, bo ten wirus mógł się utajnić i będzie mutował, by po trzech czy pięciu latach wrócić właśnie po raz drugi. Trzeba wszystko zrobić by znależć szczepionkę do unicestwienia tego „inteligentnego stwora”. I dlatego to IV przykazanie mowi między innymi, by pomagać tym starszym ludziom, aby długo żyli na ziemi. Przykazanie to zwraca naszą uwagę na więź międzypokoleniową; na to, że żadne pokolenie nie może się obejść bez innych pokoleń. Nie mogą starsi ludzie być tak traktowani, jakby byli niepotrzebni. Rodziną w szerszym znaczeniu jest również Kościół, ojczyzna i cała ludzkość. Chrześcijanin ma zatem troszczyć się o rozwój i umocnienie Kościoła. Powinien też wypełniać swoje obowiązki wobec ojczyzny i według swoich możliwości, troszczyć się o los wszystkich ludzi zamieszkujących naszą planetę.

 

212 213

 

215

 

Jan Paweł II pisał w Testamencie: „W miarę jak zbliża się kres mego ziemskiego życia, wracam pamięcią do jego początku, do moich Rodziców……." Nawet zdjęcie swoje mamy trzymał na biurku w pałacu Apostolskim w Watykanie.
Kardynał Dziwisz tak wspomniał: „Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że duchowa postawa przyszłego papieża i świętego uformowała się w rodzinie, dzięki wierze rodziców. Mogliby i oni stać się przykładem dla współczesnych rodzin i patronami naszych rodzin” argumentował to mówiąc o ewentualności wszczęcia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego rodziców papieża.


Św. Jan Paweł II tak pisał o swoim tacie: „Mogłem na co dzień obserwować jego życie, które było życiem surowym. Z zawodu był wojskowym, a kiedy owdowiał, stało się ono jeszcze bardziej życiem ciągłej modlitwy. Nieraz zdarzało mi się budzić w nocy i wtedy zastawałem mego Ojca na kolanach, tak jak na kolanach widywałem go zawsze w kościele parafialnym.”


W innej homilii Jan Paweł II mówił: „Po synowsku całuję próg domu rodzinnego, wyrażając wdzięczność Opatrzności Bożej za dar życia przekazany mi przez moich Rodziców, za ciepło rodzinnego gniazda, za miłość moich najbliższych, która dawała poczucie bezpieczeństwa i mocy, nawet wtedy, gdy przychodziło zetknąć się z doświadczeniem śmierci i trudami codziennego życia w niespokojnych czasach”.


Myślę, że z postawy naszego świętego Papieża możemy brać przykład a medal przedstawiający Jego rodziców niech nam zawsze przypomina o IV przykazaniu "Czcij ojca swego i matkę swoją", które mówi o wzajemnych relacjach dzieci i rodziców.

 

Moneta mosiężna, medal – Rodzice Jana Pawła II
Awers: Rodzice Jana Pawła II Emilia i Karol Wojtyła
Rewers: Dom Pielgrzyma Częstochowa
Średnica: 30 mm
Metal: Mosiądz
Waga: 12 g

 

138

 

139